Gra Tainted Grail: The Fall of Avalon przeceniona o 50%

Na The Elder Scrolls 6 przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Bethesda od lat podgrzewa atmosferę, ale konkretów wciąż jest niewiele. Jeśli jednak brakuje wam eksploracji, swobody i klimatu znanego ze Skyrima czy Morrowinda, jest jedna gra, która może skutecznie wypełnić tę lukę.
Mowa o Tainted Grail: The Fall of Avalon, czyli RPG akcji od studia Questline. Tytuł właśnie doczekał się 50-procentowej przeceny na Steamie, a wraz z nią pojawiła się spora aktualizacja oraz darmowe DLC.
Skyrim w mroczniejszym wydaniu?
Od pierwszych minut trudno nie zauważyć inspiracji grami Bethesdy. Świat oglądamy z perspektywy pierwszej osoby, eksplorujemy otwarte lokacje, zaglądamy do lochów, rozmawiamy z mieszkańcami i podejmujemy decyzje, które nie zawsze mają jednoznacznie dobre lub złe konsekwencje.

Twórcy nie ukrywają jednak, że chcieli zrobić coś więcej niż kolejną kopię Skyrima. Akcja rozgrywa się na Avalonie – wyspie znanej z legend arturiańskich, ale przedstawionej w wyjątkowo ponurym i mrocznym stylu. Klimat bardziej przypomina połączenie Dark Souls z Morrowindem niż klasyczne fantasy.
Nie tylko walka i eksploracja
Podczas zabawy można zająć się znacznie większą liczbą aktywności niż tylko wykonywaniem zadań. Gra pozwala łowić ryby, uprawiać rośliny, gotować, wydobywać surowce, kuć broń, eksperymentować z magią czy prowadzić własny dziennik podróży.
Największym zaskoczeniem okazał się dla mnie system walki wręcz. Jest wyraźnie bardziej dynamiczny i precyzyjny niż to, do czego przyzwyczaiły starsze gry Bethesdy. Starcia sprawiają satysfakcję i nie ograniczają się do bezmyślnego machania mieczem.
Duża aktualizacja i darmowe DLC
Obniżka ceny nie pojawiła się przypadkiem. Gra otrzymała właśnie dużą aktualizację oraz bezpłatne rozszerzenie z nową zawartością.

Twórcy dodali nowe przedmioty, zestawy pancerzy dla łuczników i magów, kolejne łuki oraz różdżki. Pojawił się także nowy preset graficzny Ultra+, przygotowany z myślą o naprawdę wydajnych komputerach. Do tego doszła kolejna opcja romansu z jedną z postaci.
Dobry moment, żeby wskoczyć do Avalonu
Jeśli od miesięcy łapiecie się na tym, że z tęsknoty ponownie instalujecie Skyrima, Tainted Grail: The Fall of Avalon zdecydowanie zasługuje na uwagę. To nie jest bezmyślna podróbka The Elder Scrolls, lecz RPG z własnym pomysłem na świat i mechaniki, który wyraźnie czerpie z klasyków, ale potrafi też zaskoczyć.
Obecna 50-procentowa promocja na Steamie sprawia, że trudno o lepszy moment, by sprawdzić tę produkcję. A jeśli nadal macie wątpliwości, twórcy udostępnili również darmowe demo, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by przekonać się na własnej skórze, czy Avalon wciągnie was równie mocno jak niegdyś Skyrim.






