Halo Campaign Evolved – The Pillar of Autumn, Czaszki i terminal

The Pillar of Autumn to pierwsza misja kampanii i mimo że to dopiero rozgrzewka, już tutaj czuć tę charakterystyczną legendarną presję. Zasada jest zawsze taka sama – działać powoli i cierpliwie, ale ta konkretna misja została zaprojektowana tak, żeby wprowadzić gracza łagodnie, więc po pierwszych kilku starciach można trochę przyspieszyć, kiedy złapie się rytm.

Misja zaczyna się od naprawdę solidnej scenki przerywnikowej, która daje sporo zarówno nowym graczom, jak i starym wyjadaczom serii. Zaraz na starcie warto rozejrzeć się za pierwszą Czaszką – to kolekcjonerskie przedmioty odblokowujące modyfikatory, które można włączyć przed misją, żeby utrudnić sobie życie, ułatwić je, albo po prostu zafundować sobie coś dziwnego. Zbieranie ich wszystkich to osobna satysfakcja.

Czaszka Limit Prędkości znajduje się w pierwszym pomieszczeniu, zaraz jak przejmujecie kontrolę nad postacią. Odwróćcie się i wskoczcie na dwa cylindryczne pojemniki w tylnym rogu, a stamtąd na pobliski pomost. Idźcie na sam koniec, w stronę okna widokowego – tam na ziemi leży czaszka. Jej efekt wyłącza sprint, więc szczerze mówiąc, raczej trzymam ją na później niż aktywuję od razu.

Kiedy przejmujecie kontrolę nad Master Chiefem, wyjdźcie drzwiami po lewej. Skręćcie w prawo, a kiedy nastąpi wybuch, w lewo, przechodząc nad rurami. Idźcie dalej i skulcie się, żeby przejść przez uchylone drzwi po lewej. Kolejne drzwi po lewej doprowadzą was do Elity, ale nie macie jeszcze żadnej broni – na szczęście zaraz jego uwagę odwrócą marines, więc po prostu przebiegnijcie obok niego w lewo. Trzymajcie się ścieżki, skręćcie w prawo, przejdźcie przez zbrojownię i skręćcie w lewo na końcu – to doprowadzi was do mostku.

Czaszka Powiększenie czeka niedługo po rozpoczęciu ataku, kiedy zmierzacie w stronę mostku. Wchodzicie do większego pomieszczenia z rzędami szafek – na jednej z nich, tej najbliższej wejścia, leży czaszka. Jej efekt to 60-nabojowe magazynki do karabinu jako standard, co w praktyce oznacza, że rzadziej będziecie przeładowywać w gorących momentach.

Potem czeka was tylko przyjemna scenka między Keyesem, Cortaną i Chiefem – nic do zrobienia, więc można się nią po prostu nacieszyć.

Czaszka Perspektywa pojawia się zaraz po tym, jak Keyes przekazuje wam Cortanę. Wróćcie na mostek statku i zejdźcie w dół, poniżej miejsca, gdzie siedzą dwaj piloci. W małej wnęce po lewej stronie drabiny znajdziecie czaszkę. Jej efekt przełącza kamerę na widok z trzeciej osoby – ciekawostka, ale osobiście wolę zostać przy pierwszej osobie do walki.

Właściwa walka – kombo, które będzie waszym chlebem powszednim

Kiedy odzyskujecie kontrolę po głównym celu, nie macie broni – ruszcie do przodu, a Chief automatycznie podniesie Magnum leżący na ziemi. Zabijcie Gruntów strzałami w głowę. Denerwujące jest to, że nie upuszczają swoich Pistoletów Plazmowych, ale to się szybko zmieni.

Idźcie do otwartych drzwi, za którymi znajduje się stołówka. W środku Grunty i Elity walczą z marines – wykończcie ich Magnumem, a potem, zanim pojawi się druga fala, podnieście Pistolet Plazmowy z ciała jednego z Gruntów. To moment, w którym zaczyna się prawdziwa zabawa, bo od teraz macie dostęp do kombo Magnum plus Pistolet Plazmowy, które będzie waszym głównym narzędziem przez całą kampanię.

W tym remake’u przełączanie między bronią ma odrobinę dziwny timing – jest wyczuwalne opóźnienie między zdjęciem tarczy plazmą, a strzałem z Magnum – ale mimo to kombo jest bardzo skuteczne. Ładujecie pełny strzał z Pistoletu Plazmowego, trafiacie nim Elitę, jego tarcza pęka natychmiast, a wy szybko przełączacie się na Magnum i dobijacie headshotem. Ta misja to dobra okazja, żeby wyrobić sobie nawyk tego komba, bo przyda się wam jeszcze wielokrotnie.

Z nową bronią skręćcie w prawo i wyeliminujcie Elity próbujące was zaskoczyć z zasadzki. Kiedy ich oddziały padną, przejdźcie przez oznaczone drzwi i podążajcie za liniami na podłodze. Trafi się Elita odwrócona plecami – uderzcie go pięścią, zanim się odwróci, żeby zabić go od razu i zaoszczędzić amunicję.

Ruszcie dalej za marines, aż kapsuła desantowa Covenantu wybije drzwi przed wami. Zaczną się z niej wysypywać Elity i Grunty. Jeśli jesteście wystarczająco szybcy, wrzućcie granat w sam próg drzwi – zada ogromne obrażenia wszystkim naraz i najpewniej wybije wszystkie Grunty od razu. Niezależnie od tego, jak to pójdzie, dobijcie resztę oddziału, korzystając z osłony framugi.

Kiedy ruszycie dalej, zajrzyjcie do środka kapsuły – lubią się tam chować dodatkowi przeciwnicy. Wewnątrz znajdziecie też dwie Tarcze. Jeśli nie graliście w misje dodatkowe, możecie nie wiedzieć, że te wzmocnienia działają teraz jak ekwipunek i nie zużywają się od razu po podniesieniu. Można je więc zachować na trudniejszy moment.

Po wyjściu z kapsuły skręćcie w prawo, kiedy jesteście gotowi kontynuować.

Korytarze, oddziały i drugi zestaw Overshieldów

Idźcie za liniami na podłodze, aż natraficie na kołyszącego się Grunta w korytarzu. Uderzcie go i idźcie dalej. W końcu dotrzecie do skrzyżowania – z przodu marine, po prawej pusty korytarz. Skręćcie w prawo, a potem w lewo, mając już naładowany strzał z Pistoletu Plazmowego. Czeka tam para Elit i kilka Gruntów, wszyscy rozproszeni walką z waszymi sojusznikami marines.

Rozwalcie ich, skręćcie w prawo, idąc za liniami na podłodze, a natychmiast wpadniecie na kolejny oddział złożony z wielu Elit i Gruntów. Jeśli macie granat, to idealny moment, żeby go użyć. Kontynuujcie ścieżkę, aż trafi się kolejny podobny oddział – znowu warto rzucić granatami, jeśli macie zapas, i przemykać między drzwiami po prawej a linią ognia, żeby wbić kilka celnych strzałów.

Znacie już schemat – idźcie dalej za liniami, aż natraficie na mniejszy oddział Elit. Powinniście mieć już za sobą małą armię marines, więc pomogą wam ich rozprawić, choć spokojnie można też poradzić sobie samemu, korzystając z komba Magnum plus Pistolet Plazmowy.

Skręćcie w lewo, a zobaczycie kolejną kapsułę desantową, z której wysypią się Grunty. Ponownie wejdźcie do środka po drugi zestaw tarcz, a potem wyjdźcie i skręćcie w prawo.

W następnym korytarzu natraficie na czerwoną Elitę razem z pokaźną grupą innych przeciwników. Czerwone Elity mają więcej zdrowia niż niebieskie, ale wasze kombo wciąż zabija je od razu, jeśli trafi w moment po zdjęciu tarczy.

Idąc dalej, trafiacie do pierwszego naprawdę większego pomieszczenia walki od czasu stołówki – małej klatki schodowej z wrogami zarówno na parterze, jak i na górze. To miejsce potrafi być podchwytliwe, jeśli nie jesteście przyzwyczajeni do dziwnych kątów ostrzału – ja sam musiałem się cofnąć i najpierw wystrzelać wszystkie Grunty, żeby zapewnić sobie choć trochę bezpieczeństwa. Postarajcie się zdjąć przynajmniej jedną Elitę z parteru, a kiedy siły przeciwnika zaczną się kurczyć, wejdźcie po schodach i dobijcie resztę Covenantu.

Terminal, ostatni korytarz-labirynt i ucieczka

Po wyczyszczeniu pomieszczenia wyjdźcie drzwiami na drugim piętrze i skręćcie w prawo. Trafi się kolejna grupa Gruntów oraz niebieska i czerwona Elita – uporajcie się z nimi, skręćcie w prawo w niemal identyczny oddział, zabijcie i ich, a potem zerknijcie przez okno po lewej – warto, bo dorzuca trochę kontekstu fabularnego.

Idźcie dalej, aż wpadniecie na kolejne Grunty, a następnie skorzystajcie z włazu po prawej. To trochę labirynt, więc zapamiętajcie kolejność skrętów: prosto, lewo, lewo, prawo, lewo, prawo, prosto. Po ostatnim „prosto” powinniście zobaczyć uciekające Grunty – dobijcie te, które zdążycie, i przemknijcie na drugą stronę. Znajdziecie tam też kilka Elit, więc ten fragment bywa niebezpieczny – trzymajcie dystans i chowajcie się w bocznych korytarzykach, kiedy trzeba. Po pełnym wyczyszczeniu oddziału przejdźcie przez drzwi po lewej i podążajcie za czerwonymi, niebieskimi i żółtymi liniami.

Trafiacie wtedy do pomieszczenia kontrolnego nad kapsułą krio, w której się obudziliście na początku gry, z białymi Elitami widocznymi poniżej. To czysto fabularny smaczek – nie mogą wam zrobić krzywdy, więc idźcie dalej, żeby znaleźć i zabić kolejnych przeciwników.

Terminal w tej misji znajduje się mniej więcej w jej połowie. Kiedy dotrzecie do pomieszczenia z widokiem na waszą kapsułę krio, gdzie Cortana rzuci uwagę w stylu „wygląda na to, że próbowali złapać was w takcie snu”, wyjdźcie przez kolejne drzwi, od razu skręćcie w lewo i okrążcie do pomieszczenia w rogu. W tylnym prawym kącie znajdziecie Terminal.

Po zabiciu oddziału skręćcie w prawo, a znajdziecie kolejny właz z Gruntami w środku – schemat wygląda tak: prosto, prawo, dwa Grunty, prosto. Wyjdziecie na sojuszników marines i grupę Covenantu po lewej. Pomóżcie im, ale uważajcie na zamieszanie z granatami, które prawdopodobnie nastąpi – najlepiej trzymać się nieco z tyłu.

Kiedy teren jest czysty, idźcie prosto i wejdźcie w skrzyżowanie po prawej, gdzie czekają kolejne Elity. Jeśli pójdziecie do samego końca, znajdziecie skrzynię, za którą można się schować i ostrzeliwać Elity w sąsiednim pomieszczeniu.

Po wyjściu ze skrzyżowania zignorujcie drzwi dostępowe i idźcie w prawo. Zobaczycie znacznik celu i grupę Elit – w tym jedną pomarańczową. Zabijcie wszystkich, przeskoczcie przez barykadę i wejdźcie do kapsuły ratunkowej, żeby zakończyć misję i uciec z Pillar of Autumn.

Gratulacje z ukończenia pierwszego poziomu Halo: Campaign Evolved. Reszta gry niestety nie będzie już tak prosta – ale zanim to nastąpi, można się nacieszyć scenką prowadzącą na pierścień Halo i przygotować się na pierwszy poziom z pojazdami.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *