Festiwal Pociągów ruszył. Komplet DLC do Train Simulator Classic kosztuje teraz „tylko” ponad 6900 dolarów

Na Steamie wystartował Festiwal Pociągów, czyli wyprzedaż skierowana do fanów kolei. Przecen nie brakuje – tańsze są zarówno klasyczne symulatory, jak i zupełnie nowe produkcje. Jest jednak jedna oferta, która jak co roku przyciąga największą uwagę.
Mowa o Train Simulator Classic, grze, która od lat słynie z absurdalnej liczby dodatków DLC.
790 dodatków i rachunek większy niż za samochód
Podstawowa wersja gry została przeceniona o 80% i kosztuje obecnie zaledwie około 6 dolarów. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy ktoś wpadnie na pomysł skompletowania całej zawartości.
Train Simulator Classic doczekał się aż 790 dodatków DLC. Większość z nich również objęto promocją i przeceniono od 20 do nawet 80 procent. Mimo to zakup kompletnego pakietu nadal oznacza wydatek, który trudno nazwać okazją.
Ponad 6900 dolarów po przecenie
Przy standardowych cenach wszystkie dodatki kosztują około 15 621 dolarów. Dzięki trwającej wyprzedaży kwota spada do około 6934 dolarów, co oznacza zniżkę rzędu 55%.
Brzmi imponująco, ale nadal mówimy o sumie, za którą w wielu krajach można kupić używany samochód.
Co ciekawe, nawet sam Steam nie ułatwia sprawdzenia pełnej wartości wszystkich dodatków. Sklep nie pozwala wrzucić całej kolekcji do koszyka jednocześnie, a lista DLC jest ograniczana, więc policzenie końcowej kwoty wymagało ręcznego zbierania danych i tworzenia własnego zestawienia.
Na szczęście nie trzeba kupować wszystkiego
Oczywiście mało kto traktuje te liczby poważnie. Większość graczy sięga po jedną lub kilka tras czy lokomotyw, które ich interesują, a nie próbuje kompletować blisko ośmiuset rozszerzeń.
Jeśli od dawna czekaliście na przecenę konkretnego DLC do Train Simulator Classic, Festiwal Pociągów to dobry moment na zakupy. A jeśli szukacie czegoś świeższego, na promocji znalazły się również nowe gry, takie jak Denshattack, survivalowe EverRail czy strategiczny Fogpiercer.
Nie zmienia to jednak faktu, że Train Simulator Classic po raz kolejny udowodnił, że jest prawdopodobnie najbardziej ekstremalnym przykładem polityki DLC w historii Steama. Nawet po ogromnej obniżce komplet dodatków pozostaje zakupem, na który zdecydują się chyba tylko najwięksi pasjonaci kolei… albo ktoś, kto naprawdę nie wie już, na co wydać kilka tysięcy dolarów.









