Project Phoenix wraca po siedmiu latach ciszy

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych kampanii w historii Kickstartera niespodziewanie odżyła. Po ponad siedmiu latach całkowitego milczenia twórcy Project Phoenix ponownie skontaktowali się ze wspierającymi, publikując obszerne wyjaśnienia dotyczące losów projektu. Studio przekonuje, że gra nadal powstaje, a zakończenie produkcji planowane jest na koniec 2031 roku.
Od ogromnego sukcesu do wieloletniej ciszy
Kampania Project Phoenix wystartowała na Kickstarterze w sierpniu 2013 roku. Twórcy obiecywali ambitne połączenie japońskiego RPG z elementami strategii czasu rzeczywistego, rozwijane przez zespół doświadczonych deweloperów z Japonii i Zachodu.
Projekt błyskawicznie przekroczył zakładany cel finansowania wynoszący 100 tys. dolarów, ostatecznie gromadząc 1 014 600 dolarów od blisko 16 tysięcy wspierających.
Dodatkowym magnesem była imponująca lista twórców zaangażowanych w produkcję. Za główny motyw muzyczny odpowiadał Nobuo Uematsu, a wśród deweloperów znaleźli się osoby mające doświadczenie przy takich produkcjach jak Diablo III, The Elder Scrolls V: Skyrim, Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, Halo 4 czy kilku odsłonach serii Final Fantasy XIV.
Pierwotnie gra miała zadebiutować już w 2015 roku na PlayStation 4 oraz PlayStation Vita. Planów tych nigdy jednak nie udało się zrealizować.
Ostatnia aktualizacja pojawiła się w 2019 roku
Przez pierwsze lata twórcy regularnie publikowali raporty z postępów prac. Sytuacja zmieniła się w marcu 2019 roku, kiedy opublikowano ostatnią aktualizację.

Od tamtej pory przez ponad siedem lat nie pojawiły się żadne nowe informacje. Wielu wspierających uznało, że Project Phoenix dołączył do długiej listy ambitnych projektów crowdfundingowych, które nigdy nie doczekają się premiery.
Twórca bierze odpowiedzialność za milczenie
W wiadomości rozesłanej do wspierających producent i reżyser projektu Hiroaki Yura przyznał, że całkowity brak komunikacji był jego błędem.
Jak wyjaśnia, przez lata kierował się zasadą, aby publikować aktualizacje wyłącznie wtedy, gdy miał do pokazania konkretne postępy. Z perspektywy czasu uważa jednak, że nawet krótka informacja o powolnym rozwoju projektu byłaby lepsza niż wieloletnia cisza.
Problemy okazały się większe, niż zakładano
Według Yury największym ciosem dla produkcji była utrata kluczowego programisty odpowiedzialnego za techniczną stronę gry. Deweloper opuścił projekt i dołączył do Moon Studios, gdzie pracował między innymi nad Ori and the Blind Forest.

Producent przyznaje również, że jako początkujący lider projektu nie docenił skali przedsięwzięcia. W efekcie zamiast kontynuować produkcję za wszelką cenę zdecydował się zbudować własne studio i finansować rozwój gry z przychodów generowanych przez inne projekty.
Według jego zapewnień dalsze prace nad Project Phoenix są obecnie finansowane z działalności stworzonego przez niego przedsiębiorstwa, a nie z dodatkowych zbiórek czy środków wspierających.
Co stało się z pieniędzmi z Kickstartera?
Jednym z najczęściej poruszanych tematów były losy ponad miliona dolarów zebranych podczas kampanii. Yura zapewnia, że wszystkie środki zostały przeznaczone na rozwój Project Phoenix. Finansowano z nich między innymi przygotowanie scenariusza, projekt świata, modele postaci i przeciwników, stworzenie prototypu oraz nagrania muzyki autorstwa Nobuo Uematsu.
Jednocześnie przyznaje, że nie wszystkie decyzje produkcyjne okazały się trafne, a część wykonanej pracy została później odrzucona podczas przebudowy projektu.
Projekt przeszedł gruntowny restart
Twórca ujawnił również, że jedna z wcześniejszych wersji gry została całkowicie porzucona. Studio eksperymentowało z bardziej stylizowaną oprawą graficzną, jednak ostatecznie uznało, że produkcja zaczęła przypominać grę mobilną i odbiegała od pierwotnych założeń. Również zaprezentowany przed laty fragment rozgrywki nie spełnił oczekiwań zespołu, dlatego zdecydowano się na przebudowę projektu.

Według Yury obecna wersja gry znacząco różni się od tej, którą prezentowano podczas kampanii crowdfundingowej.
Produkcja ma zakończyć się w 2031 roku
Twórcy nie zdecydowali się podać konkretnej daty premiery. Zamiast tego poinformowali, że zakończenie produkcji planowane jest na koniec 2031 roku, natomiast ostateczny termin wydania gry zostanie ogłoszony dopiero później.
Hiroaki Yura podkreśla, że nie chce ponownie składać obietnic, których nie będzie w stanie dotrzymać. Zapowiedział również częstsze informowanie społeczności o postępach oraz potwierdził, że wszystkie nagrody przewidziane dla wspierających Kickstarter mają zostać zrealizowane.
Po siedmiu latach ciszy odbudowanie zaufania społeczności będzie dużym wyzwaniem. Powrót Project Phoenix pokazuje jednak, że twórcy nie porzucili projektu, choć droga do jego ukończenia pozostaje wyjątkowo długa.






