Podróbka Hytale trafiła na Switcha. Twórcy ruszają z pozwem

Pojawił się dość typowy, ale potencjalnie niebezpieczny przypadek w branży gier – ktoś próbuje „podszyć się” pod popularny tytuł i zarobić na nieuwadze graczy.
Gra Hytale doczekała się podróbki o nazwie „Hytale: Sandbox RPG”, która trafiła do sklepu Nintendo eShop na konsolach Switch. Problem w tym, że ta wersja nie ma absolutnie żadnego związku z twórcami oryginału, czyli Hypixel Studios.

CEO studia, Simon Collins-Laflamme, potwierdził, że sprawa trafiła do działu prawnego, ale na ten moment gra nadal była dostępna w sprzedaży. Podróbka została przygotowana tak, żeby wyglądała wiarygodnie:
- używa nazwy bardzo podobnej do oryginału
- ma grafiki przypominające oficjalne materiały
- kosztuje niewiele (ok. 5 dolarów), co zachęca do „sprawdzenia”
To klasyczna taktyka: liczy się na to, że ktoś zobaczy znajomą nazwę i kupi bez sprawdzania szczegółów. Hytale NIE jest dostępne na konsolach. Oficjalnie można w nie zagrać tylko na PC (Windows, macOS, Linux). Jeśli widzisz tę grę na Switchu – to niemal na pewno fake.
Za grę odpowiada studio RoVi Ninen, które ma już historię takich działań. Wcześniej wypuścili np. klona gry CloverPit pod zmienioną nazwą, co wywołało podobne kontrowersje.
Historia tej gry też jest ciekawa:
- IP zostało sprzedane do Riot Games
- projekt został anulowany
- potem wrócił do pierwotnego właściciela
- finalnie gra wystartowała w early access w 2026 i radzi sobie bardzo dobrze
Twórcy cały czas rozwijają projekt i wypuszczają aktualizacje. Jeśli coś wygląda podejrzanie tanio i „za dobrze”, żeby było prawdziwe – zwykle tak właśnie jest. W tym przypadku najprostsza zasada działa najlepiej:
- sprawdzaj platformę i twórcę przed zakupem.






