Gra Home: Boov Pop może wyglądać jak typowa gra dla dzieci, głównie przez kreskówkową grafikę i niski poziom trudności na początku zabawy, ale w miarę rozgrywania kolejnych poziomów levele stają się coraz trudniejsze i o wiele więcej wysiłku intelektualnego musimy w nie włożyć. Tym samym gra już wtedy wyraźnie nie jest kierowana do najmłodszych, gdyż jak wiemy dzieci tracą szybko cierpliwość, a ona właśnie jest tutaj na wagę złota.

Nie wykorzystano tutaj jakiejś rewolucyjnej formuły i cała zabawa jest niezwykle prosta, polega na przesuwaniu palcem po identycznych, kolorowych piłeczkach, aby zbić je z planszy. Oczywiście kolejne piłeczki muszą być ze sobą połączone, inaczej mówiąc, muszą być do siebie przyległe. Istnieją także wielokolorowe (tęczowe) piłeczki, które można użyć z dowolnym innym kolorem, aby zgarnąć tym samym super-mega-combo. Niektóre piłeczki po dopasowaniu do innych mogą nawet wybuchnąć eliminując wszystkie sąsiadujące elementy.

Rozwiązuj kolejne poziomy

Na całe szczęście twórcy gry Home: Boov Pop dodali do poziomów różnego rodzaju cele, zadania, które wyraźnie wpływają na urozmaicenie całej zabawy. Niektóre zadania mogą wymagać od nas wyeliminowania określonego rodzaju piłeczek, a inne zmuszą nas do uzbierania odpowiedniej ilości punktów i tak dalej. Okazjonalnie będziemy musieli również ratować małe kosmiczne kreatury poprzez eliminację piłeczek znajdujących się tuż obok nich. Co kilkanaście poziomów przyjdzie nam się zmierzyć także z (mało)strasznymi bossami, z którymi już nie pójdzie tak łatwo.

WARTO ZOBACZYĆ  Angry Birds Go! zadebiutowało na iOS i Android

Jakby nudziła nam się cała zabawa to można w międzyczasie odblokować kilka nowych postaci, z których każda posiada specjalne, unikalne umiejętności. Dla przykładu pierwsza postać o imieniu Oh potrafi wyeliminować elementy określonego koloru z planszy raz na rundę.

Znajdź identyczne piłeczki i połącz je

Im dalej w las tym więcej drzew, a im dalej w Boov Pop tym robi się gęściej, gęściej od kolejnych przeszkód i problemów co powoduje, że coraz trudniej jest nam wypełnić kolejne zadania, a gdy nam się to nie udaje to tracimy jedno z dostępnych żyć. Bez żyć nie ma gry i pozostaje nam prosić o nie znajomych albo spokojnie czekać, aż samoczynnie się odnowią wraz z upływem czasu. Można także na trudnych poziomach wydać nieco wirtualnych monet, które mogą nam dodać kilka ruchów, które pozwolą nam ukończyć dane zadania. Ale tu zaczynają się schodki i nacisk na wydanie realnej kasy… oczywiście z kieszeni użytkowników.

Jednak nie trzeba nic kupować, aby się dobrze bawić. Tyle tylko, że musimy uzbroić się w sporą dozę cierpliwości i nie poddawać się zbyt łatwo, gdy tylko pojawią się pierwsze trudności. Gorąco tym samym mogę polecić Boov Pop każdemu, kto kiedyś grał w gry pokroju Bejewelled jak i wiele innych match-trójek.

Grę Home: Boov Pop pobierzemy za darmo z iTunes jak i na Google Play.