AC Black Flag Resynced – Pyszałek

Pyszałek to przedostatnia misja z linii Świat bez złota w Assassin’s Creed Black Flag Resynced, w której Edward wraz z załogą płynie do Tortugi w nadziei na odnalezienie złota Maynarda, wcześniej ukrytego przez jego skarbnika na niewielkiej wyspie na południe od Wielkiej Inagui.
Muszę przyznać, że podchodziłem do tej misji z pewną satysfakcją – w końcu cała ta pogoń za pieniędzmi łowcy piratów zaczynała się już dłużyć, a tu wreszcie majaczyła szansa na realny cios w jego fortunę. Jak się jednak szybko okazało, Maynard to nie jest ktoś, kogo można lekceważyć – to nie prostacki brutal, tylko przeciwnik, który myśli o kilka ruchów do przodu.

Dotarcie do Tortugi
Po dopłynięciu w okolice wschodniego wybrzeża szybko okazuje się, że dalsza żegluga wzdłuż brzegu nie wchodzi w grę – teren aż roi się od czerwonych mundurów. Zamiast płynąć prosto w ich stronę, lepiej zejść na ląd razem z Lucy nieco dalej na zachód i kontynuować dalej pieszo, przez kawałek dzikiego terenu.

Już po chwili marszu natrafiamy na spore angielskie osiedle, choć o dziwo pilnuje go zaskakująco mało żołnierzy. Ten szczegół zapadł mi w pamięć, bo w tej grze rzadko coś wygląda na łatwiejsze, niż jest w rzeczywistości i tutaj też, jak się później okazuje, ta pozorna słabość ochrony ma swoje konkretne powody.

Z gałęzi, z której obserwujesz osadę, zeskakujesz w dół i eliminujesz dwóch pierwszych żołnierzy stojących przy strachu na wróble przebranym za Czarnobrodego – szczerze, ten detal wywołał u mnie uśmiech, bo widać, że twórcy lubią sobie czasem z tym światem pożartować.

Za rogiem czeka kolejny żołnierz, a tuż za nim garstka kolejnych, pilnujących wieży strażniczej. Warto zachować szczególną ostrożność właśnie przy tej wieży – stacjonuje na niej strzelec z potężnym karabinem, który potrafi namierzyć cię naprawdę szybko, jeśli zapomnisz o osłonach.

Po uporaniu się z tą grupką kieruj się w górę, przez pole, aż trafisz na punkt widokowy. Tam czeka dwóch kolejnych, łatwych do wyeliminowania strażników.

Po ich zdjęciu wejdź na punkt widokowy, żeby zsynchronizować okolicę i lepiej rozeznać się w terenie, po czym zejdź na dół – na północ od tego miejsca zobaczysz żółtą willę, będącą twoim właściwym celem.

Poszukiwanie poszlak w willi
Co ciekawe, w samej willi ponownie nie natrafiasz na duży opór – dwóch żołnierzy z tyłu budynku to w zasadzie cała obrona. W środku trzeba znaleźć trzy punkty, a każdy z nich dorzuca coś do całej układanki.

Pierwszym śladem jest wypchany lampart na parterze, przy którym Edward rzuca gorzkim komentarzem, że piraci są dla Maynarda niczym więcej jak zwierzyną łowną. Ten jeden krótki tekst mówi więcej o charakterze przeciwnika niż niejedna cutscenka w tej grze.

Później warto dołączyć do Lucy, która przeszukuje piętro – tam czeka na próżność zakrawający portret samego Roberta Maynarda, a obok niego, na beczce przy łóżku, leży kartka z notatką.

Treść notatki nie pozostawia złudzeń: Maynard wiedział o planowanym najeździe na willę i przygotował się na to zawczasu. To kolejna pułapka i szczerze, po tylu misjach z tą postacią powinienem się już tego spodziewać, a mimo to nadal potrafi mnie zaskoczyć.
Ucieczka i bitwa morska
Zaraz po opuszczeniu budynku Edward razem z Lucy muszą stawić czoła dwóm falom żołnierzy – najpierw zaraz po zeskoczeniu z okna, a potem drugiej grupie czekającej już na plaży. To intensywny, ale krótki fragment walki, który szybko przechodzi w coś dużo poważniejszego.

Na horyzoncie pojawia się Kawka, a wraz z nią rozpoczyna się druga część misji – starcie morskie. Na początek czeka trzy fregaty gotowe do walki, więc warto od razu sięgnąć po moździerz i działa burtowe, zamiast oszczędzać amunicję na później.

Po rozprawieniu się z pierwszą trójką z południa nadciąga kolejna fala, również licząca trzy fregaty. To właśnie ten moment może zrobić się nerwowy, jeśli zabraknie ci amunicji lub zdrowia – warto wtedy wchodzić na pokład unieszkodliwionych jednostek i naprawiać Kawkę w trakcie walki, zamiast czekać, aż sytuacja zrobi się naprawdę krytyczna.
Kiedy uporasz się ze wszystkimi sześcioma fregatami, zostaje już tylko jedno – ucieczka z Tortugi i odpłynięcie w stronę horyzontu, z pełną świadomością, że starcie z samym Maynardem jest już coraz bliżej.






