Dostał bana na… 4999 dni. Zamiast zakładać nowe konto, czekał 13 lat i wrócił do Call of Duty

Większość graczy po otrzymaniu bana po prostu odpuszcza albo zakłada nowe konto. Ten fan Call of Duty: Modern Warfare 3 postanowił zrobić coś, co brzmi wręcz absurdalnie – przeczekać całą karę.

A mówimy o banie wynoszącym 4999 dni, czyli ponad 13 i pół roku.

W czerwcu tego roku kara dobiegła końca. Po ponad 13 latach właściciel konta mógł wreszcie ponownie wejść do multiplayera Call of Duty: Modern Warfare 3 na tym samym profilu, który został zbanowany jeszcze w 2012 roku.

Wszystko zaczęło się od… zbyt dobrych statystyk

Swoją historią podzielił się użytkownik lukemanufc, publikując kilka filmów na TikToku. Twierdzi, że za czasów świetności oryginalnego Modern Warfare 3 praktycznie nie schodził z trybu Search and Destroy. Rozgrywki były krótkie, ale pozwalały szybko zdobywać doświadczenie, jeśli drużyna regularnie wygrywała.

Według niego właśnie te wyniki okazały się problemem. System wykrywający podejrzaną aktywność miał uznać jego statystyki za nienaturalne i potraktować je jak próbę sztucznego podbijania poziomu lub manipulowania postępami. Najpierw konto dwukrotnie straciło cały postęp. Później przyszła kara, której chyba nikt się nie spodziewał.

Ban na ponad 13 lat

Na koncie pojawił się licznik pokazujący 4999 dni blokady dostępu do trybu wieloosobowego. To ponad trzynaście i pół roku bez możliwości zagrania online.

Większość osób pewnie założyłaby nowe konto albo całkowicie porzuciła grę. Lukemanufc zrobił coś odwrotnego – zostawił konto i postanowił po prostu poczekać, aż kara wygaśnie. I rzeczywiście doczekał tego momentu. Na opublikowanym nagraniu widać, że licznik dobiegł końca, a gra ponownie pozwoliła mu wejść do wszystkich trybów sieciowych.

To był zupełnie inny świat Call of Duty

Ta historia robi wrażenie nie tylko przez długość bana. Kiedy został nałożony, PlayStation 4 i Xbox One jeszcze nie istniały. Nie było rebootu Modern Warfare, Warzone, battle passów ani sezonowego modelu rozwoju gry. Call of Duty wyglądało wtedy zupełnie inaczej niż dziś.

Przez ten czas seria zdążyła przejść kilka dużych zmian, a wielu graczy przesiadło się nawet na kolejne generacje konsol. Samo zalogowanie się po ponad dekadzie na to samo konto musi być dość surrealistycznym doświadczeniem.

Czy ban był pomyłką?

Tutaj pojawia się znak zapytania. Lukemanufc utrzymuje, że nigdy nie korzystał z cheatów ani nie manipulował statystykami. Według niego system Infinity Ward błędnie uznał jego wyniki za podejrzane.

Nie da się jednak tego potwierdzić. Studio nigdy nie odniosło się do tej konkretnej sprawy, więc znamy wyłącznie relację samego gracza.

Niezależnie od tego, jak było naprawdę, jedno jest pewne – niewiele osób miałoby cierpliwość, by czekać 4999 dni na zdjęcie bana. To jedna z najbardziej nietypowych historii związanych z Call of Duty, jakie pojawiły się w ostatnich latach.

Źródło: Meristation

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *