The Planet Crafter zmierza na PS5. Kooperacyjny survival science fiction z bardzo pozytywnym odbiorem

The Planet Crafter, czyli niezależny survival w otwartym świecie, który od 2022 roku zdobył bardzo dobre opinie na Steam, w końcu trafi na PlayStation 5. To ważny ruch dla gry, która już wcześniej zbudowała solidną bazę graczy na PC i stopniowo rośnie w siłę dzięki kolejnym aktualizacjom.

Wielu graczy porównuje ten tytuł do Subnautica, bo oba stawiają na eksplorację, przetrwanie i budowanie bazy w nieprzyjaznym środowisku. Różnica polega na tym, że tutaj nie zanurzamy się w ocean, tylko próbujemy zamienić martwą planetę w miejsce nadające się do życia.

Terraformowanie planety zamiast walki o przetrwanie

Założenie gry jest proste, ale dobrze działa w praktyce. Trafiamy na pustą, nieprzyjazną planetę i naszym zadaniem jest stopniowe przekształcanie jej w środowisko podobne do Ziemi. Nie chodzi jednak o typowe „przetrwanie za wszelką cenę”, tylko o budowanie całego ekosystemu od podstaw.

Gracze zbierają surowce, tworzą maszyny, rozbudowują bazy i systemy automatyzacji. Z czasem planeta zaczyna się zmieniać, pojawia się atmosfera, roślinność i bardziej złożone warunki do życia. Całość można przechodzić solo albo w kooperacji nawet z ośmioma osobami.

Sukces na PC i brak Subnautica 2 na PS5

Popularność gry nie wzięła się znikąd. Według twórców z Miju Games, The Planet Crafter sprzedało się już w ponad dwóch milionach egzemplarzy na PC. To mocny wynik jak na niezależną produkcję, szczególnie w gatunku survivalowym, gdzie konkurencja jest duża.

W kontekście PS5 często pojawia się porównanie do Subnautica 2, która w wersji wczesnego dostępu nie trafiła jeszcze na konsolę Sony. W efekcie The Planet Crafter może dla części graczy stać się naturalnym zamiennikiem, przynajmniej na pewien czas, oferując podobny klimat eksploracji i rozwoju świata.

Premiera na PS5 i zawartość

Gra ma zadebiutować na PlayStation 5 21 lipca 2026 roku. Cena nie została jeszcze potwierdzona, ale wszystko wskazuje na to, że będzie zbliżona do wersji PC, która kosztuje około 23,99 dolara.

Twórcy podkreślają, że to gra nastawiona na spokojniejsze doświadczenie. Nie ma tu przemocy w klasycznym sensie ani brutalnych starć. Zamiast tego nacisk położono na eksplorację, rozwój technologii i obserwowanie, jak pusty świat stopniowo zmienia się w coś żywego.

Co można robić w grze?

Rozgrywka opiera się na kilku głównych filarach. Gracze mogą swobodnie eksplorować otwarty świat, zbierać zasoby i tworzyć coraz bardziej zaawansowane urządzenia. Dużą rolę odgrywa budowanie baz i stacji, które pozwalają rozwijać terraformowanie planety.

Ważnym elementem jest też automatyzacja. Z czasem można tworzyć systemy, które same zbierają surowce i wspierają dalszą ekspansję. Gra daje dużą swobodę, jeśli chodzi o styl rozgrywki, więc można skupić się albo na eksploracji, albo na maksymalnym przyspieszeniu procesu zmiany planety.

Brak cross-play i plany na przyszłość

Na start The Planet Crafter nie będzie wspierać gry międzyplatformowej. Oznacza to, że gracze z PS5 nie połączą się bezpośrednio z użytkownikami PC czy Xboxa. Twórcy nie wykluczają jednak, że taka funkcja może pojawić się w przyszłości.

Studio Miju Games zapowiedziało też dalszy rozwój produkcji. Gra otrzymała już aktualizację 2.0, a w planach jest kolejne darmowe rozszerzenie, które wprowadzi nowy księżyc Seko wraz z dodatkowymi surowcami, maszynami i elementami fabularnymi.

Dobry moment na wejście do gry

The Planet Crafter znajduje się obecnie w fazie mocnego rozwoju i regularnych aktualizacji, co sprawia, że to dobry moment na zainteresowanie się tytułem. Osoby posiadające PC mogą już teraz sprawdzić darmowe demo, natomiast gracze konsolowi będą musieli poczekać do premiery na PS5.

Dla fanów spokojniejszych survivali i budowania świata od podstaw będzie to jedna z ciekawszych premier lata 2026.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *