Resident Evil Requiem dostanie fabularne DLC, ale gracze mogą się jeszcze naczekać

Jeśli po ukończeniu Resident Evil Requiem liczyliście na szybkie rozszerzenie fabuły, to najnowsze przecieki nie mają najlepszych wieści. Z drugiej strony jest też dobra wiadomość – wszystko wskazuje na to, że Capcom nie chce iść na skróty.

Według znanego insidera Dusk Golema, fabularne DLC do Requiem wciąż powstaje, ale jego premiera ma nastąpić dopiero po debiucie Resident Evil Veronica, które według wcześniejszych doniesień zadebiutuje w 2027 roku. To oznacza, że na nową historię możemy poczekać znacznie dłużej, niż wielu fanów zakładało.

Capcom podobno zmienia podejście do dodatków

Po premierze trybu Leon Must Die Forever w społeczności dało się wyczuć spory niedosyt. Minigra przypadła do gustu części graczy, ale większość oczekiwała czegoś znacznie większego – przede wszystkim nowego rozdziału fabularnego.

I wygląda na to, że Capcom wsłuchał się w te głosy.

Dusk Golem twierdzi, że studio postawi teraz na rozbudowane dodatki fabularne, przypominające skalą Separate Ways z remake’u Resident Evil 4 czy Shadows of Rose z Resident Evil Village. Jeśli te informacje okażą się prawdziwe, to zamiast krótkiego epizodu dostaniemy pełnoprawną kampanię na kilka godzin.

Szczerze? Jeśli wybór ma wyglądać tak: szybkie, dwugodzinne DLC albo coś na poziomie Separate Ways, to zdecydowanie wolę poczekać.

Priorytetem jest teraz Resident Evil Veronica

Powód opóźnienia ma być dość prosty. Według przecieku większość zespołu pracuje obecnie nad Resident Evil Veronica, które znajduje się już na zaawansowanym etapie produkcji. Dusk Golem określa sytuację jako „all hands on deck”, czyli wszystkie dostępne siły zostały skierowane do dopięcia gry przed premierą.

To sprawia, że przy DLC do Requiem pracuje obecnie znacznie mniej osób.

Co więcej, insider utrzymuje, że równolegle rozwijany jest również remake Resident Evil Zero, co dodatkowo obciąża zespoły Capcomu.

Koniec z pobocznymi odsłonami?

Ciekawie brzmi też informacja o zmianie strategii całej serii. Dusk Golem twierdzi, że Capcom nie jest zadowolony z wyników pobocznych części pokroju Resident Evil Revelations. Zamiast inwestować w kolejne spin-offy, firma ma skupić się na rozwijaniu głównych odsłon poprzez większe dodatki fabularne.

Patrząc na liczby, trudno się temu dziwić. Według dostępnych danych Resident Evil Revelations 2 sprzedało około 4,2 mln egzemplarzy przez dekadę obecności na rynku, podczas gdy Resident Evil Requiem miało przekroczyć 8 mln sprzedanych kopii zaledwie kilka miesięcy po premierze.

Z biznesowego punktu widzenia rozwijanie hitu poprzez płatne DLC wydaje się po prostu bezpieczniejszym rozwiązaniem.

Na razie to tylko przeciek

Warto jednak pamiętać, że Capcom nie potwierdził żadnej z tych informacji. Dusk Golem od lat uchodzi za jedno z bardziej wiarygodnych źródeł, jeśli chodzi o serię Resident Evil, ale nawet jego doniesienia nie zawsze się sprawdzają.

Na ten moment pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na oficjalny ruch Capcomu. Jeśli plotki okażą się prawdziwe, to opóźnienie może być warte swojej ceny – zwłaszcza jeśli w zamian dostaniemy dodatek, który faktycznie rozwinie historię Requiem, a nie tylko dorzuci kolejne kilkadziesiąt minut zabawy.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *