Capcom oficjalnie korzysta z generatywnej AI. Firma ujawniła, do czego używa sztucznej inteligencji

Capcom potwierdziło, że wykorzystuje generatywną sztuczną inteligencję podczas tworzenia gier. Informacja pojawiła się w najnowszym raporcie finansowym firmy i szybko wywołała dyskusję wśród graczy.
Temat AI w branży gamingowej od miesięcy budzi ogromne emocje. Wielu fanów obawia się, że studia zaczną zastępować twórców narzędziami opartymi o sztuczną inteligencję. Tym bardziej zaskakuje fakt, że nawet firmy odpowiedzialne za najbardziej cenione gry ostatnich lat coraz otwarciej przyznają się do korzystania z takich technologii.
Capcom używa AI do „rutynowych zadań”
Według prezentacji udostępnionej przez analityka ZhugeEX, Capcom wykorzystuje generatywną AI głównie do poprawy wydajności pracy i przyspieszenia codziennych procesów developerskich.

Firma wymienia między innymi:
- tworzenie roboczych wersji dokumentów,
- analizę użytkowników,
- przygotowywanie notatek ze spotkań,
- sprawdzanie błędów,
- obsługę interaktywnych instrukcji,
- research oraz organizację danych.
Capcom podkreśla jednak, że AI nie ma zastępować kreatywnej pracy zespołów. Wręcz przeciwnie – według firmy celem jest ograniczenie czasu traconego na powtarzalne zadania, aby deweloperzy mogli bardziej skupić się na projektowaniu gier.
To ważna informacja, szczególnie że Capcom jednocześnie planuje zwiększyć zatrudnienie o około 6 procent. Na ten moment nie wygląda więc na to, by firma traktowała AI jako narzędzie do redukcji etatów.
Branża gier coraz mocniej wchodzi w AI
W ostatnich miesiącach wokół generatywnej sztucznej inteligencji w grach pojawiło się sporo kontrowersji. Temat regularnie przewijał się przy okazji takich produkcji jak Baldur’s Gate 3 od Larian Studios czy Clair Obscur: Expedition 33 od Sandfall Interactive.
Coraz więcej osób z branży twierdzi jednak, że praktycznie wszystkie większe studia korzystają już z AI przynajmniej w ograniczonym zakresie. Najczęściej nie chodzi o generowanie modeli postaci czy dialogów, ale właśnie o automatyzację technicznych i administracyjnych procesów.

Capcom uspokaja fanów
Na razie nic nie wskazuje na to, by Capcom chciało wykorzystywać AI do tworzenia finalnych assetów czy zastępowania artystów. Firma nadal stawia na tradycyjne podejście do kreatywnej części produkcji.
To szczególnie istotne dla fanów serii takich jak Resident Evil Requiem, gdzie gracze bardzo mocno zwracają uwagę na jakość animacji, projektów postaci i klimatu.
W praktyce wygląda więc na to, że Capcom traktuje AI w gamedevie bardziej jako wewnętrzne narzędzie wspomagające produkcję niż pełnoprawnego „twórcę” gier. Mimo to cała sytuacja pokazuje, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w branży gamingowej staje się już standardem, nawet w przypadku najbardziej renomowanych studiów.






