Chcieliście się zmierzyć z dniem, w którym dowiadujecie się, że zostaliście milionerami? Oczywiście, kto by nie chciał, ale nie zdarza się to codziennie, dlatego też gra przeglądarkowa Day Dream może spełnić nasze pragnienia w tym temacie. Jednakże rzeczywistość, a gra jest całkowicie inna, więc gra Day Dream może nam dać tylko złudne marzenia o bogactwie. Będziemy tutaj w stanie kupić samochów, dom i pojechać na wakacje swoich marzeń, ale wydawanie wirtualnych pieniędzy nie jest tak fajne. Wcielimy się więc w grze via www Day Dream w osobę, która wygrała w loterii 300 milionów dolarów, po czym rzuciała pracę i zaczęła nowe życie. Jednak nie dostajemy całej kwoty od razu, ale częściowo, bo wymagania loterii są takie, a nie inne i aby dostać kolejną część musimy wykazać się w grze. A pod sformułowaniem „wykazać się” kryje się zdobywanie przyjaciół w grze, ponoszenie ryzyka, podnoszenie naszego statusu i pomnażanie zysków.

Day Dream jest bardziej jak taka nadęta gra, gdzie znajdziemy bardzo dużą ilość różnych funkcji, których autorzy nawet nie wysilili się by wyjaśnić. Po filmiku wprowadzającym gra oczekuje od nas, że przeczytamy rozległy tekst/slajdy wyjaśniające, często niejasno podstawy gry, a także jej niuansy. Jednak na waszym miejscu pominąłbym to od razu bo podstawy w sumie nie są takie trudne, a o reszcie tam się i tak nie dowiecie nic ciekawego.

Day dream

Zasadniczo naszym głównym zadaniem będą próby wygenerowania stałego dochody, zysków z nowej wygranej. Dla kogoś kto grał w starsze gry fabularne w stylu Mafia Wars koncepcja rozgrywki w Day Dream nie będzie niczym wyjątkowym. Wszystkie nasze czynności polegają głównie na przeglądaniu statycznego menu i inwestycje w różne przedsiębiorstwa. Po zakupie akcji mamy co pewien czas wypłacany dochód. Wszystko odbywa się procentowo w zależności od naszego własnego wkładu. Koncentrując się na inwestycjach możemy równie dobrze nasze pieniądze lokować w nieruchomości, ale wszelkie inwestycje mogą być utracone, więc trzeba co pewien czas wracać do gry, aby zebrać dochód.

WARTO ZOBACZYĆ  TrafficKing

Jednakże jak każdy wie giełda jest bardzo śliską sprawą i tak samo w grze przeglądarkowej Day Dream możemy stracić nasze zainwestowane pieniądze. Kupując akcje gra sama dostosowuję ich cenę bazując na realnych liczbach rodem w Wall Streat.

W sumie podczas każdej z naszych czynności zdobywamy doświadczenie i poziom, a dzięki temu odblokowują się przed nami zupełnie nowe funkcjonalności, które zwiększają nasze możliwości i status biznesowy, mamy tutaj nawet specjalny pasek – “status” meter.

day dream Stocks

Jeśli chodzi o same elementy społecznościowe to mamy tutaj kilka podstawowych funkcji jak zapraszanie znajomych, którzy stają się po dołączeniu do gry naszymi partnerami biznesowymi co zwiększa nasz entourage (wskaźnik dotyczący społeczności). No w sumie jest jeszcze wysyłanie prezentów, ale dużego pola do popisy tutaj nie ma. Dodatkowo można także zrobić wypad ze znajomymi do klubu, albo wyjechać z nimi na wakacje, co zwiększy nasz obecny status, ale to wszystkie jest niczym niż tekstem ukazującym się nam przed oczami, więc co w tym takiego fascynującego? Jedyną ciekawą tu funkcją jest opcja my space/moje miejsca, gdzie możemy wrzucać nasze zdjęcia i dzielić się nimi z innymi, a także można grupować ja na różne kategorie, co również zwiększa nasz Day Dream Metter.

W pewnym sensie da się wyciągnąć jakąś przyjemność z gry, ale tekstowy styl przecież jest archaicznym projektem w tle uwczesnych produkcji i zakup nawet drogiego auta w Day Dream nie daje jakiejś większej satysfakcji. Więc końcowo powiem, ze tytuł jest mało interesujący, ale może Wy odkryjecie w nim jakiś głębszy sens.

WARTO ZOBACZYĆ  The Ville