AC Black Flag Resynced – Skrzynia na Wielkim Kajmanie: jak się do niej dostać

Szczerze mówiąc, kiedy pierwszy raz zobaczyłem tę skrzynię, byłem przekonany, że to jakiś babol w grze. Stoi sobie na wąskiej półce skalnej, dosłownie po drugiej stronie przepaści i żadne parkourowanie, skoki czy próby wspinaczki nic nie dają. Edward po prostu nie ma jak tam doskoczyć. Dopiero po chwili kombinowania (i sporej dawce frustracji) połapałem się, że rozwiązanie tej zagadki wcale nie leży w mechanice ruchu, tylko w rozmowie dwójki NPC-ów stojących opodal.
Jak dotrzeć na Wielki Kajman?
Zanim zabierzemy się za samą skrzynię, trzeba w ogóle dopłynąć na wyspę. Wielki Kajman znajdziecie w najdalej wysuniętej na zachód części regionu Cruz, na północny zachód od Kingston (współrzędne mniej więcej 361, 300). Jeśli jeszcze nie odkryliście tego miejsca na mapie, będzie ono oznaczone zwykłym znakiem zapytania – żeby to zmienić, wystarczy zacumować Kawkę przy tamtejszym pirsie i wyspa sama się odsłoni.

Pijany mężczyzna i klucz do zagadki
Po wylądowaniu ruszcie w zachodnią część wyspy. Tam natraficie na charakterystyczną niebieską skrzynię stojącą po drugiej stronie wąwozu, a tuż obok niej – na pijanego faceta, który zawzięcie kłóci się ze swoją żoną. Warto się zatrzymać i posłuchać, bo to właśnie w tej pyskówce ukryta jest cała podpowiedź.
Gość tłumaczy się, że wypił „tylko pięć kufli rumu” w tawernie i tak jakoś wylądował na tej półce skalnej. No i tu się zapala lampka – żeby Edward mógł się tam znaleźć, musi zrobić dokładnie to samo.
Picie w tawernie – gdzie i jak?
Tawerna leży w samym centrum Wielkiego Kajmana, więc nie powinniście mieć problemu z trafieniem. Po dotarciu na miejsce podejdźcie do barmana – uwaga, bo w tym momencie całkiem prawdopodobne, że rzuci się na was kilku podpitych miejscowych szukających zaczepki. Trzeba ich najpierw ograć w walce, dopiero potem można spokojnie zająć się piciem. Interakcja z butelką stojącą na barze uruchamia sekwencję picia, a każdy kufel kosztuje 25 realów.

Kluczowe jest to, żeby wypić dokładnie pięć kufli rumu – po piątym ekran robi się czarny i Edward odpływa w niepamięć. To zresztą odblokowuje też trofeum „Kac”, bo nasz bohater budzi się później w stogu siana, kompletnie rozbity.
Odbiór nagrody ze skrzyni
Najlepsze jest to, że po przebudzeniu Edward stoi dokładnie na tej samej półce skalnej, na której wcześniej widzieliście niedostępną skrzynię. Wystarczy podejść i ją otworzyć.

W środku czeka „Naczynie w kształcie jarzma” – nagroda raczej symboliczna, bo to tylko element kolekcji dzieł sztuki, które można potem wystawić w rezydencji Edwarda na Wielkiej Inagui. Nie jest to żaden przełomowy łup, ale sama droga do niej i tak zapada w pamięć jako jeden z bardziej pomysłowych momentów w grze.








