AC Black Flag Resynced – Pan Walpole, jak mniemam?

Pan Walpole, jak mniemam? to czwarta misja w Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Nadszedł czas, żeby stanąć twarzą w twarz z ludźmi, z którymi miał się spotkać prawdziwy Duncan Walpole – droga prowadzi do rezydencji w Hawanie, gdzie czeka trójka templariuszy. Ta krótka misja to właściwie jeden wielki egzamin, w którym musicie udowodnić, że jesteście asasynem, jakim się podajecie.
Wejście do rezydencji
Kierujecie się do domu w południowo-zachodniej części Hawany i rozmawiacie ze strażnikami przy wejściu. Po wejściu po schodach spotykacie Woodesa Rogersa i Juliena du Casse – dwóch templariuszy, którzy od razu zaczynają wystawiać Edwarda na próbę.

Test z pistoletami
Rogers wręcza wam parę zwykłych pistoletów skałkowych i każe je wypróbować. Broń wyposaża się przez L2/LT i strzałkę w górę na D-Padzie, celowanie odbywa się przez przytrzymanie L2/LT, a strzał oddaje się R2/RT.
Zadanie polega na trafieniu pięciu celów w ciągu 30 sekund – jeśli się uda, dostajecie nagrodę, a jeśli nie, misja i tak toczy się dalej, więc nie ma się czym stresować.
Pokaz umiejętności skrytobójczych
Zaraz po strzelaniu du Casse wręcza wam ukryte ostrza i prosi o zademonstrowanie czterech rodzajów zabójstw: z ukrycia w stogu siana, zza rogu ściany, w biegu oraz z powietrza. Jeśli po wykonaniu jednego rodzaju nie widzicie od razu kolejnego polecenia, wystarczy pobiegać w pobliżu manekinów – wtedy gra sama wywoła następne żądanie.
Spotkanie z Torresem
Po czterech udanych pokazach templariusze prowadzą was dalej, gdzie poznajecie Wielkiego Mistrza Laureano Torresa.

Po krótkiej rozmowie odzyskujecie kontrolę nad Edwardem i możecie swobodnie się rozejrzeć – warto okraść wszystkich trzech templariuszy, jeśli zależy wam na dodatkowych realach, a przy okazji da się obejrzeć Diagram Obserwatorium oraz list gończy za Bartholomew Robertsem.
Gdy pozwolicie rozmowie dobiec końca, dostaniecie polecenie spotkania z gubernatorem następnego dnia.
Nocleg i tajemniczy schemat
Na koniec trzeba znaleźć miejsce na nocleg – najbliższa tawerna, ta sama, w której wcześniej zrobiliście zamieszanie, leży na północny wschód od rezydencji. Właściciel odmawia jednak wynajęcia pokoju, więc pozostaje obserwacja otoczenia i spojrzenie w górę, na dach po północnej stronie, gdzie czeka ławka nadająca się na spanie.
Gdy Edward zasypia, rozmyślając nad tajemniczym schematem, misja Pan Walpole, jak mniemam? dobiega końca, a rozpoczyna się Człowiek, którego zwą Mędrcem.

















