AC Black Flag Resynced – Chciałem tylko Porozmawiać

Chciałem tylko Porozmawiać to kolejne zadanie z linii Świat bez złota w Assassin’s Creed Black Flag Resynced, które odblokowuje się razem z Sojusznik z Konieczności zaraz po ukończeniu Na Początek – możesz je zrobić w dowolnej kolejności, bo fabularnie nie mają na siebie wpływu. Mimo dosyć niewinnie brzmiącego tytułu, ta misja to żadna pogawędka – to konkretna, wymierzona w portfel Maynarda robota.
Jak zacząć misję?
Kwestię otwierasz na Eleutherze, dokładnie na współrzędnych 595, 762. To właśnie tam czeka na ciebie punkt startowy zadania, w którym trop prowadzi cię do człowieka odpowiedzialnego za finansowanie całej operacji Maynarda.

Polowanie na skarbnika
Cel misji jest prosty i konkretny – musisz znaleźć, a następnie zgładzić skarbnika Maynarda. To on trzyma klucz do złota, którym opłacana jest budowana właśnie armada, więc likwidując go, uderzasz w samo serce operacji przeciwnika, zamiast tylko w jej pierwszą linię obrony. Sam podszedłem do tego zadania z chłodnym wyrachowaniem – w końcu im szybciej odetniesz Maynardowi dopływ gotówki, tym mniej groźna stanie się jego flota w finałowej rozgrywce.

Misja nie jest przesadnie rozbudowana, ale ma w sobie tę satysfakcjonującą prostotę skrytobójczej roboty – znajdź cel, oceń otoczenie, wybierz moment i uderz, zanim ktokolwiek zdąży zareagować. Warto podejść do niego po cichu, bo hałaśliwa eliminacja może ściągnąć niepotrzebną uwagę strażników pilnujących okolicy.

Misja nakazuje ci ograbienie skarbnika, więc po zabójstwie znajdujesz przy ciele List do Maynarda.

Wróć teraz na Kawkę, aby porozmawiać z Lucy.

Co dalej?
Po wyeliminowaniu skarbnika i zamknięciu tej misji masz otwartą drogę do Sojusznik z Konieczności, w której Padre zabiera cię do regionu Chinchorro, żeby przekonać hiszpańskie załogi do wspólnej walki z nadciągającą flotą Maynarda.

Osobiście czułem po tej misji sporą satysfakcję – niby „tylko” jeden skrytobójczy cios, a jednak wiadomo już, że Maynardowi zaczyna się grunt osuwać spod nóg.






