Assassin’s Creed Black Flag Resynced już podbija Steam. Remake sprzedaje się lepiej niż Shadows przed premierą

Fani serii Assassin’s Creed długo czekali na powrót jednej z najbardziej cenionych odsłon cyklu. Assassin’s Creed Black Flag Resynced nie zdążył jeszcze oficjalnie zadebiutować, a już teraz pokazuje ogromne zainteresowanie graczy. Według najnowszych szacunków remake pirackiej przygody Edwarda Kenwaya może zaliczyć znacznie mocniejszy start niż ubiegłoroczne Assassin’s Creed Shadows.
Gra ma trafić do graczy 9 lipca, jednak liczba zamówień przedpremierowych sugeruje, że Ubisoft może mieć kolejny duży sukces na rynku. Według analiz Rhysa Elliotta, szefa działu analiz rynku gier w firmie Alinea, Assassin’s Creed Black Flag Resynced sprzedał już ponad 300 tysięcy egzemplarzy w wersji Steam przed premierą.
Przekłada się to na około 14 milionów dolarów przychodu brutto jeszcze przed oficjalnym debiutem. Co szczególnie interesujące, wynik ten ma być aż 5,39 razy lepszy niż rezultat Assassin’s Creed Shadows na Steam w analogicznym okresie przed premierą.
Powrót Edwarda Kenwaya przyciąga graczy
Jednym z głównych powodów tak dużego zainteresowania jest ogromna popularność oryginalnego Assassin’s Creed IV: Black Flag. Produkcja z 2013 roku do dziś jest uznawana przez wielu fanów za jedną z najlepszych części serii, głównie dzięki pirackiemu klimatowi, eksploracji Karaibów i postaci Edwarda Kenwaya.
Twórcy postawili na odświeżenie klasycznej przygody, zachowując najważniejsze elementy oryginału, ale dostosowując grę do współczesnych platform. Nostalgia oraz popularność pirackiego motywu sprawiają, że remake wzbudził znacznie większe zainteresowanie niż część skupiona na Japonii feudalnej.
Według Elliotta podobnie może wyglądać sytuacja na konsolach. Analityk uważa, że wersja PlayStation może poradzić sobie jeszcze lepiej niż wydanie PC, ponieważ Black Flag dla wielu graczy był jedną z najważniejszych produkcji ery PlayStation 4.
Black Flag Resynced może przebić wyniki Shadows
Dla porównania, Assassin’s Creed Shadows sprzedało się do tej pory w około 5,7 miliona egzemplarzy na całym świecie, z czego około 1,3 miliona przypadło na Steam. Gra osiągnęła solidny wynik, ale nadal pozostaje daleko za poprzednimi dużymi odsłonami serii.

Dla przykładu Assassin’s Creed Odyssey sprzedało się w ponad 10 milionach egzemplarzy do marca 2020 roku, natomiast Assassin’s Creed Valhalla również okazało się ogromnym sukcesem finansowym Ubisoftu i otrzymało znacznie dłuższe wsparcie po premierze.
Jeśli zainteresowanie Black Flag Resynced utrzyma się po premierze, remake może stać się jednym z najważniejszych projektów Ubisoftu ostatnich lat. Pokazuje też, że gracze nadal bardzo mocno reagują na powroty klasycznych odsłon serii.
Ubisoft planuje kolejne powroty?
Premiera Assassin’s Creed Black Flag Resynced pojawia się w momencie, gdy według nieoficjalnych informacji Ubisoft ma pracować również nad odświeżoną wersją pierwszego Assassin’s Creed z 2007 roku.
Na razie firma nie potwierdziła tych doniesień, ale zainteresowanie remake’iem Black Flag może być dla Ubisoftu jasnym sygnałem, że gracze chętnie wracają do starszych części serii.
Assassin’s Creed Black Flag Resynced zadebiutuje dziś – 9 lipca. Jeśli przedpremierowa sprzedaż przełoży się na wyniki po premierze, Ubisoft może otrzymać jeden z najmocniejszych sygnałów, że klasyczne odsłony Assassin’s Creed nadal mają ogromny potencjał.






