Nowy soulslike podbija Steam. Gracze są zachwyceni Stonemachią

Rynek gier soulslike wciąż rośnie, a kolejne produkcje próbują znaleźć własny sposób na rozwinięcie formuły spopularyzowanej przez FromSoftware. Okazuje się jednak, że nie tylko wielkie studia potrafią zaskoczyć fanów gatunku. Niezależna produkcja Stonemachia właśnie zdobyła na Steamie ocenę „Overwhelmingly Positive”, czyli jedną z najwyższych możliwych not na platformie Valve.
Choć mówimy o niewielkiej grze stworzonej przez niezależne studio Crossfall Games, jej sukces trudno zignorować. Zwłaszcza że uzyskanie statusu „Przytłaczająco pozytywne” nie jest łatwym zadaniem.
System ocen na Steamie bierze pod uwagę nie tylko procent pozytywnych recenzji, ale również ich liczbę. Po premierze Stonemachia mogła pochwalić się wynikiem 97 procent pozytywnych opinii, co zapewniło jej ocenę „Bardzo pozytywne”. Aby awansować do najwyższej kategorii, gra musiała jednak utrzymać wysoki poziom ocen przy jednoczesnym przekroczeniu odpowiedniego progu liczby recenzji.

Twórcom udało się osiągnąć ten cel. Obecnie Stonemachia posiada ponad 800 recenzji użytkowników, z których około 95 procent jest pozytywnych, co przełożyło się na prestiżowy status „Overwhelmingly Positive”.
W świecie niezależnych produkcji to naprawdę imponujący wynik. Wiele małych gier nie jest w stanie zebrać nawet kilkudziesięciu opinii, dlatego tak wysoka liczba recenzji może być dobrym potwierdzeniem jakości samej produkcji.
Stonemachia wyróżnia się przede wszystkim niezwykle oryginalnym pomysłem. Gra łączy klasyczną formułę soulslike’a z mechanikami inspirowanymi szachami oraz estetyką nawiązującą do włoskiego renesansu.
Gracze wcielają się w postać o imieniu Zefiro, czyli pionka zdolnego do przemiany w różne figury szachowe. Każda z nich oferuje własny styl walki, zestaw umiejętności oraz odmienne podejście do starć z przeciwnikami.

Akcja rozgrywa się w krainie Medhelan, spustoszonej przez tajemniczą „Plagę Aniołów”. Twórcy połączyli wymagającą walkę opartą na parowaniu ciosów, eksplorację i widowiskowe pojedynki z bossami z surrealistyczną opowieścią czerpiącą inspiracje z symboliki religijnej, lokalnego folkloru oraz słynnej „Boskiej Komedii” Dantego.
W sieci nie brakuje porównań do takich produkcji jak Dark Souls czy Sekiro: Shadows Die Twice. Gracze szczególnie chwalą system walki, satysfakcjonujące parowania, projekt przeciwników oraz konstrukcję świata.
Na uznanie zasłużyły również kierunek artystyczny, ścieżka dźwiękowa i odwaga twórców w eksperymentowaniu z dobrze znaną formułą. Wielu użytkowników podkreśla, że Stonemachia znacząco przewyższyła ich oczekiwania względem niewielkiej gry niezależnej, a niektórzy określają ją wręcz mianem jednego z najlepszych soulslike’ów ostatnich lat.

Oczywiście produkcja nie jest całkowicie pozbawiona wad. W recenzjach pojawiają się wzmianki o okazjonalnych błędach technicznych czy problemach z wydajnością. Większość graczy uważa jednak, że są to drobne niedociągnięcia, które nie przesłaniają ogromnych ambicji projektu.
Także liczba aktywnych graczy prezentuje się solidnie jak na niezależny tytuł. W szczytowym momencie Stonemachia przyciągnęła niemal 500 jednoczesnych użytkowników, a regularnie utrzymuje wyniki przekraczające setkę graczy online.
Nie są to oczywiście liczby mogące rywalizować z największymi hitami AAA, ale dla niewielkiego studia stanowią wyraźny dowód sukcesu.
Ostatnie lata pokazują, że fani soulslike’ów nie mogą narzekać na brak nowych produkcji. Samo FromSoftware pracuje nad kolejnymi projektami, a coraz więcej deweloperów próbuje swoich sił w tym gatunku. Stonemachia udowadnia jednak, że czasami najbardziej oryginalne doświadczenia można znaleźć właśnie poza światem wielkobudżetowych produkcji.






