The Blood of Dawnwalker może pójść śladami Mass Effect. Twórcy chcą, by nasze decyzje miały znaczenie przez lata

Wokół The Blood of Dawnwalker od miesięcy narasta ogromne zainteresowanie. Nie jest to zaskoczeniem, ponieważ za projekt odpowiada studio Rebel Wolves, założone przez byłych deweloperów CD Projekt Red, w tym Konrada Tomaszkiewicza, jednego z kluczowych twórców Wiedźmina 3. Wielu graczy liczy, że nowa marka stanie się czymś więcej niż jednorazowym RPG i wygląda na to, że twórcy rzeczywiście mają bardzo ambitne plany.

Najnowsze wypowiedzi deweloperów sugerują, że historia Coena nie zakończy się wraz z napisami końcowymi pierwszej gry.

Rebel Wolves myśli już o kolejnych odsłonach

W rozmowie z CGMagazine Konrad Tomaszkiewicz przyznał, że studio od początku projektuje The Blood of Dawnwalker jako początek większej opowieści. Deweloperzy chcą, aby gracze mogli rozwijać głównego bohatera na przestrzeni wielu gier, a podejmowane decyzje nie miały znaczenia wyłącznie w jednej części.

W praktyce oznacza to, że wybory dokonane podczas rozgrywki mogą zostać przeniesione do przyszłych odsłon serii. Na razie nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób system będzie działał, jednak sama idea przywodzi na myśl rozwiązania znane z kultowego Mass Effect.

Coen ma towarzyszyć graczom przez całą serię

Z dotychczasowych informacji wynika, że kolejne gry osadzone w uniwersum Dawnwalkera mają zabierać graczy do nowych regionów, odmiennych kultur oraz innych okresów historycznych. Twórcy chcą eksplorować rozmaite legendy, mity i interpretacje wampirycznych opowieści pochodzących z różnych zakątków świata.

Niezależnie od miejsca akcji, centralną postacią całej sagi ma pozostać Coen. Studio planuje rozwijać bohatera przez następne części, pozwalając graczom zachować konsekwencje wcześniejszych decyzji oraz sposób, w jaki ukształtowali jego osobowość.

To podejście bardzo przypomina serię Mass Effect, w której gracze mogli importować swojego Komandora Sheparda do kolejnych odsłon, zachowując nie tylko najważniejsze decyzje fabularne, ale także relacje z innymi postaciami.

Nie tylko Mass Effect. Widać też inspiracje Dragon Age

Pomysł Rebel Wolves można porównać również do starszych odsłon Dragon Age. Tam wprawdzie każda gra przedstawiała nowego protagonistę, ale świat pamiętał wydarzenia z poprzednich części. Decyzje gracza wpływały na politykę, losy bohaterów niezależnych czy sytuację całych krain.

W przypadku The Blood of Dawnwalker nacisk wydaje się jednak położony przede wszystkim na samego Coena. To właśnie jego rozwój i osobista historia mają stać się osią całego cyklu.

Jeżeli twórcom uda się zrealizować te założenia, The Blood of Dawnwalker może zapoczątkować nową wieloletnią sagę RPG, w której decyzje graczy będą miały realne konsekwencje nie tylko w jednej grze, ale w całej serii.

Premiera The Blood of Dawnwalker zaplanowana jest na 3 września 2026 roku.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *