Romadoria

Po ponad tygodniu przerwy wracamy do świata gier MMO, a wakacje zdecydowanie zrobiły mi dobrze, bo dziś mam dla Was kolejną produkcję, która – delikatnie mówiąc – nie zachwyca oryginalnością. Mowa o Romadoria, grze MMO o charakterze strategicznym, w którą zagramy bezpośrednio z poziomu przeglądarki. Akcja osadzona jest w realiach starożytnego Rzymu, a gracze mają za zadanie rozwijać swoje imperium, dbać o zasoby i toczyć wojny z innymi użytkownikami.

Czemu wspominam o „kiczu”? Niestety, Romadoria jest praktycznie kalką gry Desert Operations, tyle że z nową grafiką i zmienionymi nazwami budynków oraz jednostek. Mechanika gry jest niemal identyczna – od budowy infrastruktury, przez rekrutację armii, aż po system badań. Każdy, kto liczy na oryginalną rozgrywkę, może poczuć się zawiedziony.

Rozgrywka opiera się na standardowych dla gatunku MMO mechanizmach: rozbudowujemy nasze imperium, zdobywamy surowce i stawiamy kolejne budynki. Jeśli nie chcemy czekać na zakończenie budowy lub rekrutacji jednostek, możemy sięgnąć po wino – odpowiednik diamentów z Desert Operations – które pozwala natychmiast zakończyć wszystkie działania. To jasno pokazuje, że bez głębokiego portfela ani rusz, bo zdobycie wszystkiego „po swojemu” wymagałoby niebotycznej cierpliwości.

Kopia aż do bólu

System walki w Romadoria praktycznie nie różni się od DO. Atakując przeciwnika i odnosząc zwycięstwo przy mniejszych stratach, kradniemy mu budynki w kolejności: 33%, 33%, 25%, 15%, a później po 5% w ciągu 12 godzin od jednego gracza. Ochrona słabszych graczy jest również identyczna: nie możemy atakować osób mających mniej niż 67% naszych punktów ani więcej niż 150%. Punkty przyznawane są za wybudowane budynki i zakończone badania, a jednostki wojskowe są po prostu „przerobionymi” odpowiednikami z DO, z lekko zmienionymi nazwami, aby pasowały do starożytnego Rzymu.

Ostrzeżenie dla graczy

Nie polecam inwestowania czasu ani pieniędzy w gry wydawane przez Looki, jeśli nie chcesz czuć się oszukany. Administracja tego wydawcy w Polsce nie wyróżnia się ani profesjonalizmem, ani wsparciem dla graczy – konta bywają blokowane, ale realnej pomocy praktycznie nie ma. Romadoria to niestety przykład tytułu, który próbuje wyglądać jak nowa gra, ale w praktyce nie wnosi niczego świeżego do gatunku MMO strategicznych.

Podsumowując: jeśli szukasz oryginalnej i satysfakcjonującej rozgrywki, lepiej obejrzeć się za innymi produkcjami. Romadoria sprawia wrażenie gry „na odczepnego”, której głównym celem jest zmuszenie gracza do wydawania pieniędzy zamiast oferowania realnej satysfakcji z gry.

Może Cię zainteresować

Jeden komentarz

  1. w grze romandoria przyszła taka misja "Nasi uczeni Nauczyli sie w akademii, produkcji balisty. Ile etapów badan jest do tego konieczne?"co jak tam mam odpowiedzieć wszystko co wpisze jest żle?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *