Monster Hunter Outlanders trafia do kolejnej bety. Capcom testuje mobilne podejście do klasycznej formuły

Seria Monster Hunter od lat należy do najważniejszych marek Capcomu. To cykl, który przeszedł drogę od niszowej gry na PSP do globalnego hitu, sprzedającego się w milionach egzemplarzy na całym świecie. Teraz marka wraca w zupełnie nowej formie mobilnej dzięki Monster Hunter Outlanders, które właśnie otwiera kolejny etap testów zamkniętej bety.
Klasyczny Monster Hunter na telefonach
W przeciwieństwie do wcześniejszych mobilnych spin-offów, takich jak Monster Hunter Now, nowa produkcja ma znacznie bliżej do głównych odsłon serii. Twórcy stawiają na widok trzecioosobowy i pełnoprawną formułę RPG akcji, gdzie kluczowe będzie zarówno polowanie na potężne bestie, jak i eksploracja rozbudowanego świata.
To podejście ma przyciągnąć nie tylko nowych graczy, ale też fanów, którzy od lat czekali na bardziej klasyczne doświadczenie Monster Huntera na urządzeniach mobilnych.
Nowa beta i większy zakres testów
Najnowsza faza testów zamkniętych potrwa od 2 do 24 lipca. W tym czasie gracze będą mogli zgłaszać się do dwóch grup: standardowych testerów oraz twórców treści.
Co istotne, ta wersja bety ma wprowadzić nowe „radiant monsters” oraz łowców, którzy wcześniej nie pojawiali się w poprzednich testach. Oznacza to, że Capcom stopniowo rozwija zawartość i sprawdza kolejne elementy rozgrywki jeszcze przed pełnym debiutem.
Globalny zasięg testów
Beta nie będzie ograniczona do jednego regionu. Capcom udostępnia dostęp graczom z wielu części świata, w tym z Japonii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji oraz Niemiec.
Taki zakres testów sugeruje, że Monster Hunter Outlanders celuje w globalną premierę od samego początku, a nie tylko w rynek azjatycki, jak bywało w przypadku części mobilnych produkcji.
Powrót do korzeni serii
Dla wielu fanów kluczowe znaczenie ma fakt, że Outlanders przypomina klasycznego Monster Huntera, a nie uproszczone spin-offy. Sama struktura rozgrywki, oparta na polowaniach, przygotowaniach i eksploracji, ma być bliższa głównym odsłonom niż jakiejkolwiek wcześniejszej mobilnej adaptacji.

To istotne, bo właśnie ta formuła sprawiła, że seria zdobyła ogromną popularność jeszcze w czasach PlayStation Portable. Mobilna wersja może więc trafić w sentyment starszych graczy, jednocześnie wprowadzając nowych odbiorców w świat polowań na gigantyczne potwory.
Ambicje i oczekiwania
Monster Hunter Outlanders zapowiada się na jedną z bardziej ambitnych prób przeniesienia dużej marki AAA na urządzenia mobilne. Połączenie klasycznej struktury RPG akcji z nowoczesnym podejściem do testów i globalnej dystrybucji może sprawić, że gra stanie się jednym z najgłośniejszych mobilnych projektów Capcomu.
Na razie jednak wszystko opiera się na testach. Dopiero kolejne bety pokażą, czy Outlanders rzeczywiście jest w stanie utrzymać głębię znaną z głównych odsłon serii.






