Company of Heroes 3: Final Stand zmienia serię w tryb przetrwania

Relic Entertainment zapowiedziało Company of Heroes 3: Final Stand, nową odsłonę osadzoną w uniwersum serii, która tym razem odchodzi od klasycznej formuły RTS. Zamiast standardowych bitew strategicznych gracze otrzymają tryb wave defense, skupiony na przetrwaniu kolejnych fal przeciwników.
To wyraźna zmiana kierunku, ale nadal oparta na fundamentach znanych z serii.
Nowy typ rozgrywki zamiast klasycznego RTS
Final Stand nie jest typową strategią czasu rzeczywistego. Zamiast planowania kampanii i rozbudowy baz, rozgrywka koncentruje się na obronie pozycji przed narastającymi falami wrogów.
Każda runda ma być coraz trudniejsza, a oprócz standardowych jednostek pojawią się również potężni bossowie oraz dynamiczne wydarzenia na polu bitwy, które mają zmieniać przebieg starć w trakcie rozgrywki.
Roguelite i większa regrywalność
Twórcy zdecydowali się na dodanie systemu roguelite, który ma zachęcać do wielokrotnych podejść i eksperymentowania.

Gracze będą rozwijać swoje możliwości w trakcie kolejnych prób, a każda rozgrywka ma oferować inne warunki i decyzje taktyczne. W praktyce oznacza to, że każda sesja ma przebiegać inaczej, nawet jeśli mapa i frakcja pozostają te same.
Cztery frakcje i pięć pól bitwy
W grze dostępne będą cztery frakcje, z których każda ma mieć własny styl gry, zestaw umiejętności i ścieżkę progresji. Walki będą toczyć się na pięciu mapach zaprojektowanych specjalnie pod tryb obrony falowej.

Dodatkowo poziom trudności został rozbudowany do ośmiu stopni, co ma umożliwić zarówno spokojne wejście w grę, jak i bardzo wymagające wyzwania dla bardziej doświadczonych graczy.
Solo i kooperacja
Final Stand wspiera zarówno grę jednoosobową, jak i tryb kooperacji dla dwóch osób. Projekt zakłada szybkie wejście do akcji, bez konieczności znajomości wcześniejszych części serii.

Jednocześnie Relic podkreśla, że gra nadal opiera się na klasycznym DNA Company of Heroes, gdzie kluczowe są decyzje taktyczne i umiejętność adaptacji do sytuacji na polu bitwy.
Samodzielna gra, ale z bonusem dla posiadaczy CoH3
Mimo że projekt wywodzi się bezpośrednio z Company of Heroes 3, będzie to samodzielna produkcja, niewymagająca posiadania podstawowej gry. Osoby, które mają już CoH3, otrzymają jednak zniżkę 20% na cenę wynoszącą około 30 dolarów. Premiera została zaplanowana na 29 lipca, a gra jest już dostępna do dodania na listę życzeń na Steamie.

Nowy projekt Relic wygląda bardziej jak eksperyment z formą niż klasyczna kontynuacja, ale jednocześnie zachowuje rdzeń serii w postaci taktycznej walki i kontroli nad polem bitwy.






