Odszedł Bobby Prince. Człowiek, który stworzył brzmienie Doom i klasycznych FPS-ów

Robert Caskin „Bobby” Prince III, nagradzany kompozytor, projektant dźwięku, prawnik i weteran wojny w Wietnamie, zmarł 16 czerwca w wieku 81 lat.

Choć jego nazwisko nie zawsze było rozpoznawalne dla szerokiej publiczności, jego muzykę zna praktycznie każdy gracz na świecie. To właśnie on stworzył oryginalną, kultową ścieżkę dźwiękową do Doom z 1993 roku, która na stałe zmieniła sposób postrzegania muzyki w grach FPS.

Informacja o jego śmierci pojawia się krótko po tym, jak soundtrack do Doom został wpisany do amerykańskiego National Recording Registry w Bibliotece Kongresu, obok takich dzieł jak muzyka z Super Mario Bros. czy Minecrafta.

Prince miał jednak znacznie szerszy dorobek. Pracował przy wielu klasycznych produkcjach id Software, w tym Wolfenstein 3D, Commander Keen, Doom II, a także przy takich tytułach jak Duke Nukem 3D. Jego styl stał się fundamentem brzmienia wczesnych strzelanek FPS.

Po latach przerwy powrócił jeszcze w 2014 roku, tworząc muzykę do gry Wrack, inspirowanej Doomem. Był to jego ostatni projekt w branży gier.

Dziś jego twórczość pozostaje jednym z filarów historii muzyki w grach i nadal wpływa na współczesnych kompozytorów oraz rozwój serii Doom, w tym nowszych odsłon.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *