Zanim wróci Fable, Albion już tu jest. Masters of Albion zadebiutuje w kwietniu

Gdyby ktoś powiedział mi w 2020 roku, że nowa gra w klimacie Fable od Petera Molyneux wyjdzie szybciej niż oficjalne Fable od Microsoftu, pewnie bym mu nie uwierzył. Albo uwierzył, ale i tak skończyłoby się to westchnieniem nad tym, jak absurdalnie długie stały się dziś cykle produkcyjne gier.
A jednak wygląda na to, że właśnie tak się stanie.
Masters of Albion, nowa produkcja studia 22cans, zadebiutuje 22 kwietnia. Tymczasem na prawdziwe Fable wciąż czekamy i nic nie wskazuje na to, by zdążyło ono przed tą datą.
Masters of Albion wygląda… bardzo znajomo
Data premiery została ujawniona razem z nowym zwiastunem, który pokazuje więcej rozgrywki z tej nietypowej gry typu god game. To wyraźny powrót Molyneux do korzeni i do gatunku, który rozsławiło kiedyś Black & White.

Jednocześnie twórcy mocno puszczają oko do fanów Fable. Gracz może przejmować kontrolę nad postaciami NPC, w tym bohaterami broniącymi miasta przed zagrożeniami. Brzmi znajomo? Nic dziwnego.
Już sam tytuł sugeruje powrót do Albionu. Molyneux otwarcie mówi, że Masters of Albion nie jest grą z serii Fable, głównie ze względów prawnych. Jednocześnie twierdzi, że to „ten sam Albion”, który gracze znają z dawnych odsłon. Trzeba tu więc uruchomić wyobraźnię, bo trudno sobie wyobrazić, by 22cans mogło pozwolić sobie na zbyt dosłowne nawiązania.
Choć niektóre smaczki jednak są. W finale zwiastuna pojawia się scena, w której ktoś… kopie kurczaka. Bardziej fable’owego symbolu po prostu nie ma.
Fable nadal owiane tajemnicą
Tymczasem prawdziwe Fable wreszcie zaczyna się odsłaniać. Xbox Showcase zaplanowany na 22 stycznia ma przynieść pierwszy poważny pokaz rozgrywki. Po tylu latach ciszy to już najwyższy czas.
Jest też szansa, choć nadal niepewna, że poznamy konkretną datę premiery. Xbox wciąż utrzymuje, że gra celuje w 2026 rok, ale czy ten plan jest aktualny, dopiero się okaże.
Na ten moment Masters of Albion zostało potwierdzone wyłącznie na Steamie. Nie wiadomo, czy gra trafi później na konsole, czy pozostanie tytułem tylko na PC.
Jedno jest pewne. Ironia losu sprawiła, że zanim doczekamy się nowego Fable, Albion znów powita graczy… tyle że w zupełnie innej formie.






