007 First Light – skradanie, jakie sztuczki warto znać, jak nie dać się złapać

Bond to nie czołg. Można go posłać do piachu w kilka sekund, jeśli narobi za dużo hałasu w złym miejscu. Dlatego opanowanie mechaniki skradania to nie opcja, a konieczność – szczególnie w pierwszych godzinach gry, kiedy jeszcze nie masz pełnego arsenału gadżetów. Oto sześć rzeczy, które warto wbić sobie do głowy.

Przeskakuj między osłonami – masz do tego dedykowany przycisk

Jeden z najbardziej użytecznych ruchów w grze nie pochodzi z laboratorium Q, tylko z podstawowego zestawu mechanik. Przycisk zmiany osłony (R1 na PS5, RB na Xboksie) pozwala Bondowi błyskawicznie i cicho przemknąć między kryjówkami. Kucasz przy krawędzi osłony, ustawiasz kamerę w kierunku kolejnej, czekasz na biały obrys celu i wciskasz przycisk.

Nawet jeśli wróg przez ułamek sekundy Cię zauważy podczas sprintu – nie zdąży się zaalarmowaćl, o ile aktywnie Cię nie szukał. To absolutna podstawa poruszania się po poziomach bez zbędnego zamieszania.

Kamery to Twój największy wróg

Strażnicy są przewidywalni. Kamery – mniej. Zwracaj uwagę na podłogę – koło światła z plusami to zasięg kamery. Wejdziesz w nie na sekundę i już lecą posiłki.

Najlepiej omijaj je z daleka. Jeśli musisz przez nie przejść, zegarek Q pozwala je tymczasowo zhakować – wyłączasz je na kilka sekund, wystarczająco długo, żeby się przemknąć. Masz jednak też lepszą opcję: gadżet Laser Strap trwale je wyłącza. Jeśli go nosisz – używaj go bez litości, bo kamera wyeliminowana to kamera, o której możesz zapomnieć.

Gadżety są po to, żeby ich używać

Łatwo o tym zapomnieć w ferworze walki, ale gadżety z laboratorium Q są absolutnie kluczowe dla sprawnego skradania. Możesz zabrać maksymalnie dwa na misję (trzy w późniejszej fazie gry), więc warto testować i znaleźć swój ulubiony zestaw.

Szczególnie polecane kombinacje to: Dart Phone – zmusza nieruchomego strażnika do odejścia z posterunku (dosłownie mu niedobrze), Laser Zegarkowy – rozbraja wrogów i łamie kłódki bez hałasu, oraz Flash Mine – blokuje przejścia, przez które nie chcesz, żeby ktoś wpadał w najgorszym możliwym momencie.

Przed każdym trudniejszym odcinkiem użyj wizji soczewkowej i popatrz co jest w zasięgu. Luźne kable elektryczne, wisząca skrzynia na jednej linie, odkurzacz do wzbudzenia hałasu – każdy poziom jest naszpikowany rzeczami, które możesz wykorzystać sprytniej niż głowa na mur.

Zawsze jest inne wyjście

Natknąłeś się na strażnika, którego nie możesz ominąć, zhakować ani uśpić? Odwróć się i poszukaj innej drogi. 007 First Light jest zaprojektowane tak, żeby praktycznie każda sytuacja miała kilka rozwiązań – rzadko kiedy trafisz na ścianę bez wyjścia.

Czasem alternatywna trasa jest tuż obok, tylko trzeba ją zauważyć. Czasem wymaga gadżetu, który otwiera nowe przejście. Czasem wystarczy poczekać chwilę, poobserwować wzorzec patrolowania strażnika i wykorzystać lukę w jego trasie. Cierpliwość w skradance to połowa sukcesu.

Przebrania są OP – używaj ich

Na poziomach porozrzucane są kapelusze-przebrania, które pozwalają Bondowi wtopić się w ochronę obiektu i przechadzać swobodnie obok strażników. Bez skradania, bez stresu, bez gadżetów. To jeden z najpotężniejszych narzędzi w grze.

Jedyne, czego musisz pilnować, to Obserwatorzy – mają ten sam kapelusz co Ty i widzą przez przebranie. Oznaczeni są białą kropką nad głową, więc łatwo ich namierzyć. Gdy jeden jest w pobliżu – zmień trasę lub przyspiesz. Poza tym chodź i ciesz się życiem agenta.

Złapany? Nie uciekaj w panice

Jeśli strażnik Cię zauważy, najgorsza rzecz jaką możesz zrobić to rzucić się do ucieczki. Walka robi zaskakująco mało hałasu – dopóki pobliskie postacie nie widzą bijatyki na własne oczy, nie zaalarmują się, nawet jeśli są w tym samym pomieszczeniu.

Dlatego gdy dopadnie Cię jeden lub dwóch strażników – spokojnie ich zlikwiduj i zachowaj pozycję. Gorzej, jeśli trafi się większa grupa – wtedy nie skupiaj się tylko na jednym wrogu, bo pozostali zdążą wezwać posiłki. Jak tylko zobaczysz, że ktoś zaczyna zaznaczać Twoje położenie (kółko nad głową), zajmij się nim w pierwszej kolejności.

Jest też opcja jeszcze lepsza od walki – mechanka bluffu. Jeśli zostaniesz przyłapany, możesz wcisnąć Circle na PS5 lub B na Xboksie i po prostu skłamać strażnikowi prosto w twarz. Wymaga to naładowanych punktów instynktu (zdobywasz je cichymi likwidacjami), ale potrafi wyciągnąć z naprawdę podbramkowych sytuacji.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *