Grimvalor

Jeżeli ostatnio zastanawiałeś się, gdzie w App Store podziały się naprawdę wysokiej jakości gry premium, GrimValor ($5,99) może być jedną z odpowiedzi. Twórcy uwielbianego Swordigo (Free) wracają z czymś równie wciągającym, ale w zupełnie nowym wydaniu. To action-adventure, które nie idzie na skróty – grafika przyciąga wzrok, mechaniki działają świetnie, a grywalność jest ogromna. Co ważne, w GrimValor nie ma żadnych mikropłatności, reklam ani innych przeszkadzajek – kupujesz raz i grasz do woli.

Pierwsze, co uderza w GrimValor, to wygląd gry. Nie spodziewaj się efektów rodem z konsol, ale wśród mobilnych tytułów prezentuje się świetnie. Całość utrzymana jest w klimacie mrocznego fantasy: ciemne korytarze, opuszczone zamki i potwory przypominające zombi w ciężkich zbrojach, oświetlone przez rozsiane po planszy pochodnie. Wszystko to daje wrażenie, że faktycznie wkraczasz do niebezpiecznego świata.

Sterowanie i mechanika ruchu

Sterowanie jest intuicyjne i dobrze dopasowane do ekranu dotykowego. Masz wirtualne przyciski do ruchu w lewo/prawo, skoku, dashu i ataku, który pełni też funkcję przycisku użycia. Gra wspiera też kontrolery MFi, jeśli wolisz fizyczne przyciski.

Ruchy bohatera są dynamiczne: możesz podwójnie skakać, dashować w powietrzu, biegać po ścianach, a wszystko po to, żeby sprytnie omijać przeszkody i niszczyć wrogów. Opanowanie tych podstawowych ruchów jest kluczowe, zwłaszcza przy pierwszym bossie – choć historia i tak będzie się rozwijać, niezależnie od tego, czy go pokonasz.

Rozwój postaci i RPG

W miarę postępów zdobywasz nowe umiejętności, bronie i przedmioty. Swipe’ując przycisk ataku w różne kierunki, wykonujesz różne kombinacje ciosów, a przytrzymując ekran, używasz przedmiotów. Musisz też pilnować nie tylko zdrowia, ale i soul power, które zasila silniejsze ataki.

Postać porusza się płynnie, choć czasem kolizje przy ścianach i krawędziach platform mogą wydawać się lekko „gumowe”. Jedno jest pewne – bohater w GrimValor jest szybszy niż w Swordigo, więc przemieszczanie się po mapie jest prawdziwą przyjemnością.

Walka i strategie

Walka polega głównie na poznawaniu wzorców przeciwników, szukaniu luk w obronie i szybkim ataku. Obrona też jest ważna – nawet małe stworzenia mogą wpakować Cię w kłopoty, jeśli nie uważasz. Bossowie często współpracują z mniejszymi wrogami, a od czasu do czasu pojawia się hunter, potężny agresor, który wymaga uwagi, ale po jego pokonaniu nagrody są warte ryzyka.

Śmierć nie jest surowa – wracasz do ostatniego save point, ale zachowujesz doświadczenie, przedmioty i walutę. To delikatna kara, która wymusza rozwagę, ale nie zniechęca.

Świat i eksploracja

Świat jest ogromny, pełen tajemnic, ciekawych map i miejsc do skakania oraz dashowania. Odblokowujesz fast travel bardzo wcześnie, co ułatwia powrót do wcześniejszych lokacji. Mapka pokazuje, ile skarbów i sekretów pozostało w każdej strefie. Na ukończenie gry potrzeba około 15 godzin, a kompletne zdobycie wszystkiego może zająć ponad 20 godzin.

GrimValor to prawdziwa gratka dla fanów mobilnych action-adventure i RPG. Ruchy postaci są dynamiczne, system walki satysfakcjonujący, a świat ciekawy i pełen sekretów. Jedynym małym minusem jest czasem prostolinijne prowadzenie fabuły, ale w porównaniu do reszty gry, to naprawdę drobiazg.

Twórcy Swordigo pokazali, że potrafią tworzyć gry pełne pasji i dopracowane pod każdym względem. GrimValor to tytuł, do którego będziesz wracać wielokrotnie – bez mikropłatności, bez reklam, po prostu czysta zabawa.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *