Mortal Kombat 2 – nowy zwiastun potwierdza klasyki z serii

Warner Bros. opublikowało nowy zwiastun filmu Mortal Kombat 2, który wyraźnie pokazuje, że sequel mocniej niż pierwsza część idzie w stronę materiału źródłowego z gier. Trailer pełen jest odniesień do serii, a część fanów już nazywa go najbardziej „grową” wersją tej historii jak dotąd.
Zwiastun potwierdza główny kierunek fabularny – klasyczny turniej Mortal Kombat pomiędzy Ziemią (Earthrealm) a Outworld. Stawka jest wysoka. Shao Kahn chce włączyć Ziemię do swojego imperium, co oznacza, że turniej jest walką o przetrwanie całego świata. To wyraźna zmiana tonu względem poprzedniego filmu, który mocniej odchodził od gier.
Jednym z najmocniejszych elementów trailera jest powrót utworu Techno Syndrome, czyli kultowego motywu z lat 90., znanego praktycznie każdemu fanowi serii. To jeden z tych momentów, które natychmiast budują klimat i nostalgiczne skojarzenia z klasycznymi odsłonami gier.
W zwiastunie pojawia się kilka ważnych postaci znanych z uniwersum Mortal Kombat:
- Kitana
- Jade
- Shao Kahn
- Quan Chi
- Baraka
- Noob Saibot (najprawdopodobniej zmartwychwstały Sub-Zero z pierwszego filmu)
Widać też, że historia zaczyna się mocniej zagęszczać i wprowadza więcej znanych z gier postaci niż poprzednia część. Dużo uwagi poświęcono Johnny’emu Cage’owi, granemu przez Karla Urbana. Aktor zapowiada, że film ma być „najlepszą adaptacją gry w historii”, co tylko podbija oczekiwania wobec produkcji.
Jednocześnie w tle wciąż pojawia się Cole Young, oryginalna postać stworzona na potrzeby filmów. Wiele wskazuje na to, że jego rola może być ograniczona, a nawet zakończyć się śmiercią w tej części.
Zwiastun sugeruje też cameo Ed Boona, współtwórcy Mortal Kombat. Ma się on pojawić prawdopodobnie jako barman Johnny’ego Cage’a, co jest kolejnym ukłonem w stronę fanów.
Najważniejsza zmiana, którą widać po tym trailerze, to większa wierność oryginalnym grom. Struktura turnieju, postacie i klimat Outworld wyraźnie bliżej są tego, co gracze znają z klasycznych odsłon serii.
Mortal Kombat 2 zapowiada się jako znacznie bardziej wierna adaptacja niż pierwsza część. Powrót kultowej muzyki, klasyczny turniej i pełna lista znanych postaci sugerują, że twórcy mocno wsłuchali się w oczekiwania fanów.
Na ocenę filmu trzeba będzie poczekać do premiery, ale już teraz widać, że tym razem stawka i ambicje są znacznie większe.






