FarmVille 2: Country Escape

Kiedy odpaliłem FarmVille 2: Country Escape, od razu miałem wrażenie, że to taki „łagodniejszy” powrót do starego FarmVille’a, który lata temu zalał Facebooka. I faktycznie – gra się przyjemniej niż w oryginał, ale im dłużej gram, tym mocniej widać typowe dla amerykańskich gier mobilnych schematy, od których trudno uciec.
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda niewinnie. Budujesz farmę, sadzisz rośliny, zbierasz plony, hodujesz zwierzęta. Do tego dochodzi łowienie ryb, zbieranie jagód, pieczenie ciast. Brzmi jak spokojna, relaksująca gra. I przez pierwsze godziny faktycznie taka jest. Problem zaczyna się później.

USA od lat mają jedno podejście do mobilki: gra ma być „free”, ale twoja cierpliwość już nie. FarmVille 2 idealnie się w to wpisuje. Każda mechanika jest zaprojektowana tak, żebyś co chwilę wpadał na ograniczenia. Brakuje miejsca w stodole. Nie możesz rozszerzyć farmy, bo licznik czasu mówi „wróć jutro”. Produkcja trwa za długo. Klucze są rzadkie. I oczywiście rozwiązanie istnieje – zapłać albo czekaj.
Sam gameplay jest prosty, ale bardzo zadaniowy. Gra ciągle mówi ci, co masz zrobić. Upiecz ciasto. Sprzedaj szarlotkę. Kup krowy. Zrób mleko. Wszystko nagradzane punktami doświadczenia, monetami, drobnymi bonusami. To działa, bo daje poczucie postępu, ale po czasie widać, że to bardziej lista obowiązków niż faktyczna swoboda grania.

Najbardziej wkurza mnie to, jak gra zarządza czasem. Krótkie rzeczy warto robić tylko wtedy, gdy siedzisz w grze. Długie produkcje najlepiej odpalać „na noc”. To klasyczna sztuczka amerykańskich gier mobilnych – dopasuj swoje życie do timera, a nie odwrotnie. Nie jest to trudne, tylko męczące.
Oprawa audiowizualna? Kolorowa, przyjemna, bez zaskoczeń. Typowy bezpieczny styl pod masowego odbiorcę. Zero ryzyka, zero charakteru. Wszystko wygląda jak z jednego szablonu, który Zynga stosuje od lat.
Na plus można zaliczyć rynek graczy i możliwość sprzedaży przedmiotów innym, bo faktycznie pomaga to trochę ogarnąć zapchaną stodołę. Tryb współpracy też brzmi fajnie, choć w praktyce to raczej dodatek niż coś, co realnie zmienia rozgrywkę.

FarmVille 2: Country Escape to solidny przykład tego, jak USA robi gry mobilne. Przyjemny start, proste mechaniki, dużo kolorów, a pod spodem system ciągłych ograniczeń, timerów i delikatnego popychania w stronę mikropłatności. Da się grać za darmo, ale gra cały czas przypomina, że mogłoby być szybciej, łatwiej i wygodniej… gdybyś zapłacił.
Gram, bo to dobry „zabijacz czasu”, ale trudno tu mówić o czymś więcej. Jeśli ktoś zna amerykańskie mobilki, dokładnie wie, czego się spodziewać. Jeśli nie – FarmVille 2 jest wręcz podręcznikowym przykładem tego modelu.







widzę ,że ktoś zmieniał przeglądarki . u mnie patrzyłam na maxthon opera i lisek nic z tego …
Zapewne wykrzaczyła się wtyczka Flasha. Spróbuj na FF u siebie i jak nie będzie również tam to znaczy, że musisz przeinstalować Flash’a.
Aha, – dzięki 🙂 …jeszcze popytałem u siebie znajomych, to też nie wiedzieli co zrobić, ale… poradzili abym zainstalował inną przeglądarkę. Wobec czego „dodałem” Operę i gra śmiga aż miło 🙂 …ale zrobię z czasem i ten manewr co poleciłeś.
Jak zdobyc przedmioty z opcji „post” ? 🙁
GRA OD KILKU DNI JEST DO BANI NIE ODBIERAMY POCZTY OD SĄSIADÓW PRZEZ TO NIE MOŻNA WYKONYWAĆ ZADAŃ JAK TAK DALEJ BĘDZIE TO STRACICIE BARDZO DUŻO GRACZY PROBLEM Z GRĄ JEST JUŻ KILKA DNI I NIC NIE JEST ROBIONE ABY TEN PROBLEM NAPRAWIĆ:(
ja mam tak samo jestem na face i klikam , ale mam białą stronę. szlak mnie trafia,bo uzbierałam sąsiadów ,a ni mogę grać od 2 dni. tylko widzę powiadomienia .
daje wam 5 gwiazdek.