Far Cry 7 – wyciek audio sugeruje mechnikę odliczania czasu

Od premiery Far Cry 6 minęło już prawie pięć lat, a o jego następcy wciąż wiemy niewiele – głównie z przecieków, plotek i nieoficjalnych doniesień. To, że Ubisoft pracuje nad siódemką, jest tajemnicą poliszynela, ale kiedy gra zostanie oficjalnie zapowiedziana, pozostaje zagadką.

Do rosnącej listy przecieków dołączył właśnie kolejny. Znany leaker Rogue opublikował w mediach społecznościowych minutowy klip, który ma być fragmentem oryginalnej ścieżki dźwiękowej Far Cry 7. Nagranie przedstawia rozległą górską panoramę, a jego głównym elementem jest natrętny dźwięk tykającego zegara. Napięcie muzyki stopniowo narasta, aż klip urywa się w kulminacyjnym momencie.

Zegar odmierzający czas – powracające plotki

Jeśli audio jest autentyczne, zdaje się potwierdzać pogłoski krążące po sieci od 2023 roku. Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że Far Cry 7 wprowadzi mechanikę czasową – gracz miałby dosłownie 24 godziny w realnym czasie na ukończenie głównego wątku fabularnego, który ma koncentrować się na misji ratowania porwanej rodziny. Zegar miałby zatrzymywać się wyłącznie w bezpiecznych kryjówkach, a każda inna aktywność – eksploracja, walka, zadania poboczne – byłaby odliczana z puli dostępnego czasu. Doba rzeczywista odpowiadałaby 72 godzinom w świecie gry.

Pomysł od początku budził mieszane reakcje. Część graczy podekscytowała się nowym podejściem do gatunku, inni od razu zaprotestowali – presja czasowa w otwartym świecie stoi w sprzeczności z filozofią eksploracji, na której seria wyrosła.

Burzliwa produkcja i porzucone pomysły

Przy okazji wcześniejszych przecieków w sieci pojawiły się też szczegóły dotyczące odrzuconych wersji projektu – m.in. tryb ekstrakcji i sceneria Alaska. Nie wiadomo jednak, które elementy faktycznie trafiły do kosza, a które ewoluowały i wciąż są częścią gry. Według Toma Hendersona z Insider Gaming sama produkcja tytułu miała być wyjątkowo burzliwa – dziennikarz wprost stwierdził, że ekipa deweloperska przeszła przez prawdziwe piekło.

Wcześniej spekulowano też o udziale Cilliana Murphy’ego w projekcie, jednak te doniesienia zostały oficjalnie zdementowane. Jedno wydaje się pewne – Far Cry 7 ma być inną grą niż jej poprzednicy. Na ile inna, przekonamy się dopiero przy oficjalnej zapowiedzi.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *