Expedition 33 – turniej gestrali: kogo wybrać, kto ma walczyć

Wioska Gestrali to jedno z tych miejsc w Akcie 1, które wygląda na niewielkie, ale kryje w sobie naprawdę ważne wydarzenia fabularne. I to tutaj czeka na was legendarny turniej Gestrali – taki klasyczny “cztery walki jeden na jednego”, ale z kilkoma twistami, które warto znać, zanim wpakujecie się do ringu.

Po pierwsze – tylko jeden członek drużyny może walczyć w danym pojedynku, ale możecie zmieniać zawodnika między rundami. Liczy się jednak tylko ostatnia walka, bo to od niej zależy nagroda, którą dostanie wybrana postać. Właśnie dlatego warto dobrze zaplanować, kto stanie do finałowego starcia.

Jak wygląda turniej?

Turniej składa się z czterech pojedynków, które trzeba wygrać jeden po drugim, żeby odblokować dostęp do kolejnej głównej lokacji – Gniazda Esquie. To obowiązkowy fragment fabuły, więc nie da się go ominąć, ale możecie podejść strategicznie.

Między rundami możecie wystawiać różnych członków drużyny, żeby rozłożyć wysiłek i wykorzystać ich mocne strony. Ale uwaga: tylko postać w ostatnim, czwartym pojedynku dostaje nagrodę, więc wszystko zależy od tego, kogo tam postawicie.

Nagrody – co warto zgarnąć?

Tutaj zaczyna się zabawa. Każda postać ma swoją unikalną nagrodę za zwycięstwo w ostatnim pojedynku:

  • Gustave → broń Sakaram
  • Lune → broń Trebuchim
  • Maelle → broń Medalum

I teraz uwaga, bo to ważne – Medalum jest naprawdę unikatowe. Dla Maelle to niemal niezbędna broń w dalszej części gry, bo pozwala zaczynać każde starcie w postawie wirtuozerskiej, czyli tej najlepszej. Później, po ulepszeniu, podpalenie zadawane przez Maelle w tej postawie jest podwajane i zadaje podwójne obrażenia – serio, robi robotę w każdej walce.

Broń dla Gustave’a i Lune też jest spoko, ale spokojnie można je zdobyć w innych miejscach w grze, np. jako drop od zwykłych przeciwników w Starożytnym Sanktuarium. Medalum jest więc najważniejszą nagrodą i jedynym powodem, żeby w ostatnim pojedynku wystawić Maelle.

Co, jeśli przegapiliście Medalum?

Nie martwcie się, czasami zdarza się, że kończycie turniej jako Gustave albo Lune i przegapiacie szansę na Medalum. Wtedy pozostaje opcja opcjonalnego bossa – Golgra we Wiosce Gestrali.

Tylko uwaga – Golgra to czysta masakra. Jej statystyki wyglądają jakby była boss’em postgame’owym, więc podejmowanie walki w Akcie 1 to raczej samobójstwo. Jeśli już próbujecie, zalecany poziom to minimum 50, najlepiej jednak wrócić po większej części fabuły. Pokonanie Golgry daje szansę na zdobycie Medalum, ale to naprawdę walka dla wytrwałych graczy, którzy lubią strategię i planowanie.

Podsumowując

  • W turnieju liczy się ostatnia walka – tu decyduje się, kto zgarnia nagrodę.
  • Medalum dla Maelle jest unikatowe i warto postawić na nią w finale.
  • Jeśli przegapiliście broń, możecie walczyć z Golgrą, ale przygotujcie się na piekielnie trudną bitwę.
  • Między rundami możecie zmieniać zawodników – wykorzystajcie to, żeby rozłożyć wysiłek i dać sobie szansę.

Krótko mówiąc: turniej we Wiosce Gestrali to nie tylko obowiązkowy fragment fabuły, ale też świetna okazja, żeby wypróbować różne strategie drużyny i zgarnąć unikatową broń, która naprawdę robi różnicę w dalszej grze.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *