007: First Light pokazuje pierwsze 13 minut rozgrywki. Młody Bond trafia w sam środek chaosu

IO Interactive oficjalnie opublikowało pierwsze 13 minut rozgrywki z 007: First Light. Materiał pokazuje początek historii młodego Jamesa Bonda i daje pierwszy konkretny wgląd w gameplay nowej odsłony kultowej serii.

Gra przedstawia Bonda na początku kariery w MI6, jeszcze zanim zdobył status agenta 00. Twórcy stawiają tym razem na pełnoprawny origin story, pokazując początki jednego z najbardziej znanych szpiegów popkultury.

Udostępniony fragment rozpoczyna się od misji grupy agentów badających tajemniczy sygnał cieplny. Sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, gdy śmigłowiec zostaje zestrzelony. Bond budzi się później na wyspie pośród wraku maszyny i musi odnaleźć członków swojej drużyny, jednocześnie unikając wykrycia przez przeciwników.

Gameplay mocno stawia na skradanie, infiltrację i obserwację otoczenia. Widać tu wyraźnie doświadczenie IO Interactive zdobyte przy serii Hitman. Bond korzysta z ukrywania się, cichej eliminacji zagrożeń i analizowania sytuacji przed wykonaniem ruchu.

Twórcy potwierdzili również obecność specjalnego systemu Instinct, który ma odzwierciedlać spryt i intuicję agenta 007. Mechanika pozwoli graczom lepiej reagować w stresujących sytuacjach i znajdować alternatywne rozwiązania podczas misji.

Co ciekawe, First Light nie otrzyma trybu New Game Plus. Zamiast tego gra zaoferuje tzw. Tactical Challenges, czyli dodatkowe wyzwania zachęcające do przechodzenia misji na różne sposoby.

Według wcześniejszych informacji główny wątek fabularny ma zająć około 20 godzin. Gra zadebiutuje 27 maja na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Osoby, które złożyły preorder, będą mogły rozpocząć zabawę dzień wcześniej.

007: First Light ma być dużym restartem marki w świecie gier. IO Interactive tworzy zupełnie nową wersję Jamesa Bonda, niezwiązaną bezpośrednio z filmami ani klasycznymi powieściami Iana Fleminga. W grze pojawią się także nowe interpretacje znanych postaci, takich jak M czy Miss Moneypenny.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *