Twórca animacji z Clair Obscur dołącza do ekipy The Witcher 4

Nie ma co ukrywać – The Witcher 4 to w tym momencie jedna z najbardziej wyczekiwanych gier na świecie. Kiedy podczas The Game Awards 2024 pokazano pierwszy zwiastun i potwierdzono, że to Ciri przejmie główną rolę po Geralcie, internet dosłownie zapłonął. Dla wielu z nas to był moment w stylu „okej, to się naprawdę dzieje”.
Od tamtej pory informacji było niewiele. Dostaliśmy efektowne demo technologiczne na Unreal Engine 5, które pokazało, że wizualnie CD Projekt Red celuje bardzo wysoko, ale konkretów o fabule, systemach czy dacie premiery wciąż brak. Cisza jest długa, a apetyt graczy tylko rośnie. Tym bardziej że mówimy o kontynuacji jednej z najważniejszych gier RPG w historii, czyli The Witcher 3: Wild Hunt.
I właśnie teraz pojawiła się ciekawa wiadomość zza kulis.
Nowa krew w CD Projekt Red
Z informacji na LinkedIn wynika, że Lucie Hennet, animatorka cinematiców z francuskiego studia Sandfall Interactive, dołączyła do CD Projekt Red. Wcześniej pracowała przy Clair Obscur: Expedition 33, czyli jednym z największych zaskoczeń ubiegłego roku i laureacie wielu nagród branżowych.
To może brzmieć jak drobna zmiana kadrowa, ale dla fanów to naprawdę ciekawy sygnał. Clair Obscur: Expedition 33 zachwycało animacją i oprawą wizualną. Ruch postaci, praca kamery, detale w scenach przerywnikowych – to wszystko stało na bardzo wysokim poziomie. Jeśli ktoś miał w tym swój udział, to zdecydowanie jest to talent, którego warto mieć w zespole.
Hennet pracowała w Sandfall od 2023 do końcówki 2024 roku, a od lutego jest już w CD Projekt Red. Co ważne, przy Expedition 33 była zatrudniona kontraktowo, więc nie była częścią stałego, około 30-osobowego rdzenia studia. Mimo to rok pracy przy tak dopracowanym projekcie to ogromne doświadczenie.
Co to oznacza dla The Witcher 4?
Na ten moment nad The Witcher 4 pracuje ponad 400 osób. Projekt wszedł w fazę preprodukcji w 2022 roku, a pełna produkcja ruszyła pod koniec 2024. Skala jest ogromna i widać, że CD Projekt Red buduje potężny zespół.
Jedna animatorka nie zmieni wszystkiego, bo animacja w grach to praca całych działów, ale takie ruchy pokazują coś ważnego. Studio szuka ludzi, którzy już udowodnili, że potrafią dowieźć jakość w ambitnych projektach. A skoro Expedition 33 było tak mocne wizualnie, to widać, że CDPR chce wyciągać wnioski i korzystać z najlepszych praktyk mniejszych, ale bardzo kreatywnych ekip.

Patrząc na to, jak wyglądało demo technologiczne Wiedźmina 4, można odnieść wrażenie, że animacje twarzy, praca światła i detale ruchu będą jednym z filarów nowej odsłony. Jeśli do tego dołożą dobrą reżyserię scen przerywnikowych i emocjonalną historię Ciri, to może wyjść coś naprawdę wyjątkowego.
Czekanie trwa
Na razie The Witcher 4 wciąż jest owiany tajemnicą. Wiemy, że Ciri wyruszy własną drogą jako wiedźminka, ale szczegóły jej historii są pilnie strzeżone. CD Projekt Red nie odkrywa kart zbyt szybko i pewnie jeszcze trochę poczekamy na większy pokaz rozgrywki.
Jedno jest pewne. Zespół rośnie, projekt nabiera rozpędu, a ambicje są ogromne. Jeśli studio faktycznie łączy doświadczenie weteranów z nowymi talentami z takich hitów jak Clair Obscur, to przyszłość wygląda naprawdę obiecująco. Teraz pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejny konkret.






