W naturalnym środowisku wiele zwierząt posiada swoich naturalnych wrogów. Lwy jedzą zebry, a orki pingwiny. W dziś opisywanej grze Trolls vs Vikings również nie zmieniły się stosunki pomiędzy trolami i wikingami. Grę Trolls vs Vikings stworzyło studio Megapop i jest to kolejna aplikacja na urządzenia mobilne z kategorii Tower Defense. Dobra wiadomość jest taka, że gra jest niezwykle prosta i za wiele wskazówek czy poradników nie trzeba do niej czytać, ale jest i tam ciemna strona całej apki, widać jak na dłoni, że jest niezbyt dobrym klonem Plants vs Zombies.

Gra posiada krótką, ale treściwą historię. Wikingowie napadli na spokojną wioskę troli w poszukiwaniu złota i innych surowców, ale trole nie chcą pozostać dłużni i odwdzięczają się wikingom tym samym. Agresja za agresja.

Trolls vs Vikings 002

Trole nie ruszają sami do walki, mają wielu wojowników złożonych z przerażających bestii, które w gruncie rzeczy wyglądają słodko. Jednym z nich jest Smok Punk, który zieje ogniem strasząc niemalże na śmierć swoich wrogów. Jest synem Węża Świata i chce udowodnić, że potrafi wyrobić sobie renomę w tym wielkim, złym świecie.

Niestety ile bym nie opisywał i nie zachwalał gry Trolls vs Vikings to dalej pozostanie ona jednym z wielu klonów walk roślin i zombiaków, ale no nic, zawsze to jakieś urozmaicenie, a to jest właśnie to, czego szuka większość graczy w dzisiejszych czasach. Jednak za tym wszystkim kryje się masa sposobów na ukrycie funkcji gier za ścianą płatności, więc prawdziwą kasę musimy wyłożyć na elitarne trolle jak i na mocniejsze zaklęcia, czy na możliwość rzucenia kamieniem w wikingów, albo za wywołanie ściany ognia etc. Niekiedy staje się to irytujące, gdy szykujemy swoją linię obrony na nadchodzący atak, a dostajemy informację, że musimy kupić konkretnego trola.

WARTO ZOBACZYĆ  99 Bricks Wizard Academy - Tetris powieje nowoczesnością

Trolls vs Vikings 001

Jednak znając życie, wiele gier popycha nas w pewnych sytuacjach do wydatków, zakupów gdzie niekiedy należy wydać kilka złotych, ale złotówka do złotówki i zbieramy na nowe biuro dla dewelopera. Przykładowo w Plants vs Zombies kosiarki są naszą ostatnią linią obrony i jeśli zombie są zbyt blisko domu to kosiary jednym przejazdem usuwają wszystkich napastników.

O dziwo w Trolls vs Vikings nie ma takiego koła ratunkowego, jeśli wiking podejdzie za blisko to konie, nie ma kosiarek, ani nawet starych rowerów. Przegramy z kretesem. Choć z drugiej strony to nawet i lepiej, ale poniekąd wolę zapłacić za ratunek niż niepotrzebne pierdółki.
Cóż pograć można jeśli lubicie podobne klimaty i nie mam was zamiaru zniechęcać zwłaszcza że gra jest darmowa i nic na testy nie stracicie.