Punisher kontra zombie. Marvel zapowiada nową serię komiksową z Frankiem Castle’em

Fani Punishera mają ostatnio sporo powodów do zadowolenia. Po premierze komiksu The Punisher: One Last Kill oraz przed kinowym debiutem Franka Castle’a w filmie Spider-Man: Brand New Day, Marvel ujawnił kolejną produkcję z udziałem kultowego antybohatera. Już 2 września 2026 roku na półki trafi nowa limitowana seria zatytułowana Marvel Zombies: War Zone.
Manhattan opanowany przez żywe trupy
Nowa historia zabierze czytelników do świata pogrążonego w chaosie po wybuchu epidemii zombie. Wirus błyskawicznie rozprzestrzenia się po Manhattanie, a kolejni bohaterowie Marvela padają jego ofiarą.

Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się zarazy, wokół miasta zostaje utworzona specjalna strefa izolacji. W jej wnętrzu trwa jednak brutalna walka o przetrwanie pomiędzy ocalałymi a nieustannie rosnącą hordą nieumarłych.
W samym centrum tego piekła znajduje się Frank Castle, czyli The Punisher. Co jednak charakterystyczne dla tej postaci, nie interesuje go wyłącznie przetrwanie. Castle próbuje odkryć prawdę o całej katastrofie, torując sobie drogę przez zainfekowane miasto przy pomocy pokaźnego arsenału broni.
Moon Knight i Luke Cage u boku Punishera
Choć Punisher będzie głównym bohaterem serii, nie zabraknie również innych znanych postaci. Wśród ocalałych mają pojawić się między innymi Luke Cage oraz Moon Knight.
Za scenariusz odpowiada Tom Waltz, znany między innymi z prac nad komiksami związanymi z Wolverinem i Venomem. Oprawę graficzną okładki przygotował natomiast Tony Parker.
Całość zostanie wydana jako pięciozeszytowa miniseria.
Punisher przeżywa swój renesans
Trudno nie odnieść wrażenia, że Marvel ponownie mocno stawia na Franka Castle’a. Postać pojawiła się w serialu Daredevil: Born Again, a już niedługo zobaczymy ją także w filmie Spider-Man: Brand New Day, gdzie w rolę Punishera ponownie wcieli się Jon Bernthal.

Dla wielu fanów to znak, że Marvel przypomniał sobie o jednej z najbardziej rozpoznawalnych i brutalnych postaci swojego uniwersum. Mimo to wciąż pojawiają się głosy, że Punisher zasługuje na coś więcej niż gościnne występy i pojedyncze projekty.
A może czas na nową grę?
Wraz z rosnącą popularnością postaci coraz częściej powraca też temat nowej gry wideo z Punisherem w roli głównej. Obecnie Marvel rozwija wiele dużych projektów, takich jak Marvel’s Wolverine, Marvel’s Blade czy Marvel’s Iron Man, jednak Frank Castle pozostaje nieobecny na tym polu.
Ostatnią grą skupioną wyłącznie na Punisherze było The Punisher: No Mercy z 2009 roku. Biorąc pod uwagę popularność strzelanek oraz sukces ekranowej interpretacji Jona Bernthala, wielu fanów uważa, że nowoczesna produkcja oparta na tej postaci mogłaby okazać się ogromnym sukcesem.
Na razie jednak miłośnicy Franka Castle’a muszą zadowolić się komiksami i występami na ekranie. Patrząc jednak na liczbę projektów z jego udziałem w 2026 roku, można odnieść wrażenie, że Marvel ma wobec Punishera coraz większe plany.






