Phasmophobia łączy siły z Alan Wake 2. Nadchodzi mroczne wydarzenie specjalne

Jeśli samo polowanie na duchy w Phasmophobia było dla ciebie wystarczająco stresujące, nadchodząca współpraca może to jeszcze pogłębić. Twórcy z Kinetic Games wraz z Remedy Entertainment zapowiedzieli limitowane wydarzenie crossoverowe inspirowane Alan Wake 2.
Start zaplanowano na 12 maja i wydarzenie pojawi się na wszystkich platformach. Event wprowadzi do gry coś, co twórcy określają jako „nową obecność”, która zacznie przenikać do znanych map. Nie chodzi tylko o kosmetyczne zmiany – zapowiadane są:
- zmiany w zachowaniu zjaw i otoczenia
- bardziej narracyjny klimat inspirowany Dark Place
- nowe, trudniejsze do przewidzenia sytuacje podczas dochodzeń
W praktyce oznacza to, że nawet doświadczeni gracze mogą poczuć się, jakby grali w coś zupełnie nowego. To ważny moment dla Phasmophobia. Gra przekroczyła już 5 milionów sprzedanych kopii na konsolach i 28 milionów ogółem, a jednocześnie jest to pierwszy oficjalny crossover w jej historii.
Za warstwę fabularną odpowiada m.in. Sam Lake z Remedy, który określił projekt jako „wymarzoną – a raczej koszmarną – współpracę”. Według niego oba światy naturalnie się uzupełniają i wzmacniają klimat grozy.
Podobnego zdania jest Daniel Knight z Kinetic Games, który podkreśla, że przeniesienie atmosfery i motywów z Alan Wake 2 do Phasmophobia otworzyło zupełnie nowe możliwości w projektowaniu strachu.
Na ten moment konkretne zmiany w gameplayu nie zostały jeszcze dokładnie pokazane. Twórcy zapowiadają, że więcej szczegółów poznamy bliżej premiery wydarzenia.
Jedno jest pewne – połączenie dwóch gier opartych na napięciu i tym, co czai się poza zasięgiem wzroku, ma potencjał. Pozostaje tylko sprawdzić, czy efekt końcowy pogłębi klimat grozy, czy raczej okaże się zbyt intensywny.
Premiera eventu już 12 maja – wtedy okaże się, jak bardzo zmieni się Phasmophobia.






