Gothic 1 Remake – czy płacić haracz Bloodwynowi?

Stary Obóz nie wita nowych przybyszów z otwartymi ramionami. Bez znajomości, bez reputacji i bez umiejętności szybko stajecie się łatwym celem dla bardziej doświadczonych mieszkańców. Jednym z pierwszych problemów, z którymi przyjdzie wam się zmierzyć, jest właśnie haracz.

Na czym polega układ?

Niedługo po przybyciu do obozu Diego ostrzeże was przed tym, co nadchodzi i warto go posłuchać. Wkrótce podejdą do was Bloodwyn i Jackal, proponując „ochronę” w zamian za regularne płatności w wysokości 10 bryłek rudy. Klasyczny wymuszacz wie, jak to rozegrać.

Jeśli się zgodzicie, Cienie faktycznie dotrzymają słowa, gdy ktoś w obozie zaatakuje was bez powodu, wkroczą i wezmą waszą stronę. Nie liczcie jednak na ich pomoc, gdy sami narobicie kłopotów. To nie jest przepustka do bezkarnego łamania zasad.

Komu płacić – Bloodwynowi czy Jackalowi?

Wystarczy opłacić jednego z nich, żeby korzystać z ochrony. Lepszym wyborem jest Bloodwyn – jest bardziej konkretny i skuteczny. Poza tym nie ma sensu go drażnić, bo potrafi dotkliwie ukarać za brak szacunku. Nawet jeśli nie zamierzacie płacić na dłuższą metę, na początku lepiej grać grzecznie.

Bloodwyn zgodzi się też na odroczenie płatności – możecie dogadać się, że zapłacicie później. Pamiętajcie jednak, żeby mieć jego 10 bryłek gotowe w terminie, bo w przeciwnym razie ześle na was swoich ludzi.

Jackal można spokojnie zbyć, jeśli płacicie już Bloodwynowi, powiedzcie Jackalowi, że się zastanowicie i po prostu go unikajcie.

Co się stanie, jeśli odmówię?

Niewywiązanie się z umowy lub odmowa płacenia skończy się pobiciem przez wynajętych przez Bloodwyna osiłków. Ochronę można odzyskać, wracając do opłacania haraczu, ale lepiej nie dopuszczać do takich sytuacji.

Jeśli jednak nie planujecie zostawać w Starym Obozie na dłużej, możecie w ogóle zignorować Bloodwyna i starać się po prostu go omijać, dopóki nie będziecie dość silni, żeby nie stanowił żadnego zagrożenia.

Kiedy można przestać płacić?

Haraczu nie płaci się w nieskończoność. Jeśli zdecydujecie się związać ze Starym Obozem i zostaniecie Cieniem, układ automatycznie traci rację bytu – stajecie się równi Bloodwynowi i Jackalowi, a wasza reputacja sprawia, że nikt nie kwapi się, żeby zadzierać. Obaj mogą też zginąć w trakcie fabuły, co definitywnie kończy sprawę. A jeśli wybraliście inny obóz – temat w ogóle was nie dotyczy.

Jeśli zostajecie w Starym Obozie – płaćcie. 10 bryłek to niewielka cena za spokój i bezpieczeństwo we wczesnych godzinach gry. Nie chodźcie sami do Bloodwyna, niech to on do was przychodzi, i unikajcie go, gdy tylko możecie. To tymczasowy układ, który z czasem sam się rozwiąże.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *