Dla fanów Dragon Ball ostatnia noc była wręcz spełnieniem marzeń

Jeżeli śledzisz serię od dawna, wiesz, że każda większa zapowiedź potrafi przyprawić o dreszcze, ale to, co ogłoszono ostatnio, naprawdę wymiata. Dragon Ball Super wraca i to w wielkim stylu – adaptacja Moro Arc jest już pewna, ale zanim do niej dojdzie, fani zobaczą ponowną adaptację Battle of the Gods, teraz pod oficjalną nazwą Beerus Arc. To nie jest tylko powrót do historii – to okazja, żeby znów poczuć emocje pierwszego spotkania z Bogiem Destrukcji i zobaczyć, jak twórcy odświeżają te kultowe momenty.
Ale to dopiero początek. Ogłoszono też nową grę Dragon Ball – Age1000, która powstała we współpracy z samym Akirą Toriyamą. Tak, tym samym, który stworzył cały uniwersum. Każdy fan wie, że kiedy nazwisko mistrza pojawia się przy produkcji, można spodziewać się czegoś wyjątkowego.
A jeśli myślisz, że to już wszystko, to czeka cię jeszcze więcej: Sparking! Zero dostaje kolejne ogromne DLC, które wprowadza praktycznie wszystkie brakujące postacie, w tym Super Saiyan Bardocka i Super 17. To naprawdę ogromny dodatek, który sprawi, że fani klasycznych gier Budokai Tenkaichi poczują się, jakby wrócili do najlepszych czasów serii.
Trailer DLC miał prawie dwie minuty i fani dosłownie rozbierali go na części pierwsze. Najciekawsze jest to, że scena oznaczona jako „Nowy Tryb” w 1:27 nie jest całkiem nowa – wygląda na odświeżoną wersję Dragon Adventure, znanego z Budokai Tenkaichi 2. Jeśli przyjrzysz się mapie, od razu widać podobieństwo do tej z PS2. Punkty zainteresowania jak Saiyan Saga Vegeta, Cell, Master Roshi, a nawet tajemnicze „?” są tu obecne, co wzbudza ogromne podekscytowanie.
Dragon Adventure w BT2 pozwalało graczom przejąć kontrolę nad członkami zespołu Z, przechodzić przez wydarzenia od Z do GT, a nawet przez filmy. Po drodze można było zbierać Dragon Balle i inne przedmioty, latając swobodnie po świecie. To był ogromny krok naprzód w stosunku do tego, co oferował Budokai 3 w swoim trybie fabularnym. Jeśli ten tryb faktycznie wróci w Sparking! Zero, to będzie prawdziwy hołd dla klasyki, z nowym, odświeżonym podejściem.
A to jeszcze nie koniec! W DLC znajdziemy też:
- Nowe postacie, których fani długo wyczekiwali, obecne w klasycznych Budokai Tenkaichi.
- Nowe areny i kostiumy, w tym kultowy Teen Gohan w pomarańczowym gi.
- Budokai Tenkaichi 3’s Mission 100, kultową i piekielnie trudną misję, która pojawi się w duchowym spadkobiercy gry.
I tak, będzie też nowy, niesamowity motyw przewodni dla Sparking! Zero. Każdy fan Dragon Balla poczuje się naprawdę rozpieszczony.
Na szczęście nie będziemy musieli długo czekać. DLC jest planowane na lato, a już w kwietniu 18–19 w Los Angeles odbędzie się event poświęcony grom Dragon Ball, gdzie niemal na pewno pojawi się więcej szczegółów.
To, co dzieje się teraz w uniwersum gier Dragon Ball, to prawdziwy festiwal dla fanów. Od powrotu klasycznych trybów, przez brakujące postacie, po zupełnie nową grę tworzoną z udziałem Toriyamy – każda zapowiedź daje powody, żeby znowu chwycić kontroler i poczuć magię Dragon Balla jak za dawnych lat.






