Crimson Desert – Cień w próżni: Pościg za Caliburnem

A Shadow in the Void, czyli Cień w próżni, to misja, która na pierwszy rzut oka wydaje się niejasna, bo gra nagle przestaje prowadzić Cię za rękę. Znacznik pokazuje kierunek, ale nie tłumaczy, jak się tam dostać. W praktyce to połączenie eksploracji, zagadki środowiskowej i przygotowania pod trudniejsze walki, które pojawią się zaraz potem.

Zaczynasz w momencie, gdy Caliburn znika w próżni razem z bramą stworzoną przez Grundira. Naturalna reakcja to szukanie portalu, ale tutaj nic nie jest podane wprost. Żeby ruszyć dalej, musisz samodzielnie „odblokować” drogę.

Po otwarciu mapy nieba szybko zauważysz, że znacznik celu znajduje się wysoko i nie prowadzi do żadnego oczywistego przejścia. Klucz leży w miejscu zwanym Korony Megalitu, ale zanim tam dotrzesz, trzeba wrócić do Gniazda Wron, czyli lokacji znanej z wcześniejszej walki z bossem.

Po teleportacji ruszasz przed siebie, mijasz charakterystyczne drzewo i skręcasz w prawo. Tam trafiasz na konstrukcję przypominającą most w powietrzu. Nie jest aktywny od razu, więc używasz Mocy Aksjomatu, obracając element tak długo, aż zacznie świecić na niebiesko. To znak, że przejście działa. Na jego końcu znajduje się teleport prowadzący prosto do Korony Megalitu.

Na miejscu warto od razu aktywować punkt szybkiej podróży i zrobić ręczny zapis. Za chwilę trafisz na zagadkę, którą łatwo zepsuć, a gra nie zawsze jasno pokazuje, co poszło nie tak.

W tylnej części lokacji znajdziesz małą, unoszącą się wyspę. To właśnie tam zaczyna się właściwy mechanizm. Stając na niej i patrząc w górę, zobaczysz świecący element w strukturze nad Tobą. Użycie Mocy Aksjomatu aktywuje zagadkę i przenosi widok na dużą, obracaną kostkę z laserami.

Na początku wygląda to chaotycznie, ale zasada jest prosta. Każdy laser musi trafić w odpowiedni punkt na ścianie. Problem polega na tym, że przy każdym ruchu kostki wiązki się przesuwają, więc trzeba wykonać kilka ruchów w konkretnej kolejności. Rozwiązanie opisałem w artykule, do którego link macie poniżej:

Po rozwiązaniu zagadki zauważysz, że za Koroną Megalitu otworzyło się przejście. Prowadzi przez unoszące się platformy i naturalnie kieruje Cię do kolejnego teleportu. Ten przenosi Cię do miejsca, na którego wschodnim krańcu znajdują się mosty powietrzne, które wcześniej były nieaktywne. Teraz możesz uruchomić północny z nich, co powoduje pojawienie się nowych platform prowadzących wyżej.

Idąc dalej, docierasz w końcu do Bramy Otchłani, która przenosi Cię do nowego obszaru – Ramy Wymiarów. To już właściwa droga do Caliburna.

W nowej lokacji poruszasz się głównie po platformach w powietrzu. Najbezpieczniej trzymać się prawej strony, gdzie znajduje się duży mechanizm w ścianie. Użycie Dłoni Mocy aktywuje teleport stojący tuż obok.

Po wejściu do niego trafiasz bezpośrednio do miejsca, gdzie znajduje się Caliburn. Przed Tobą jest duża brama – to punkt bez powrotu.

To moment, w którym warto się zatrzymać. Po przejściu przez bramę zaczyna się seria walk, bez możliwości cofnięcia się. Dlatego przed wejściem zrób manualny zapis, upewnij się, że masz zapasy leczenia i przygotuj się na więcej niż jednego bossa. Jeśli przerwiesz po pierwszej walce, gra nie pozwoli wrócić do bramy i będziesz zmuszony powtarzać wcześniejsze fragmenty.

Teraz, aby zakończyć misję musisz pokonać bossa:

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *