Fallout 76 – ile godzin zajmuje przejście gry

Fallout 76 to trochę inny rodzaj przygody niż wcześniejsze odsłony serii. Zamiast samotnego przemierzania pustkowi dostajesz świat, który żyje cały czas, a inni gracze kręcą się po nim jak Ty. Przez to trudno mówić o typowym „przejściu” gry, bo ta nigdy naprawdę się nie kończy. Od premiery minęło już sporo czasu i w tym okresie tytuł zmienił się nie do poznania – od problematycznego startu, aż po pełnoprawne MMO z rozbudowanymi aktualizacjami i nowymi historiami.
Poniżej znajdziesz rozbicie tego, ile czasu faktycznie można w Appalachach spędzić.
Główna fabuła
Jeśli interesuje Cię jedynie najważniejsza linia zadań, licz się z około trzydziestoma, może czterdziestoma godzinami. To taka „podstawka”, która w pierwszych wersjach gry była bardziej surowa, bo nie miała klasycznych NPC-ów.

Fabuła plus zadania poboczne
Jeśli lubisz zwiedzać i brać się za dodatkowe questy, eksplorować miasteczka, robić eventy i zagłębiać się w wątki frakcji, czas rośnie do 60–80 godzin. Część pobocznych misji jest naprawdę rozbudowana i potrafi wciągnąć tak samo jak główny wątek.
Podejście na 100%
Jeśli należysz do osób, które chcą odblokować wszystko, znaleźć wszystkie plany, poznać każdą lokację i wbić osiągnięcia, przygotuj się na grubo ponad 200 godzin. Niektórzy gracze mówią nawet o 300–400 – zależy, jak dokładnie chcesz to zrobić.
Dodatki i rozszerzenia
Aktualizacje takie jak Wastelanders, Steel Dawn czy The Pitt dodają kolejne lokacje, misje i postacie. Każde takie rozszerzenie potrafi dać 10–30 godzin dodatkowej zabawy, a sezonowe wydarzenia często wydłużają to jeszcze bardziej.

Endgame i zabawa po fabule
Tak naprawdę najwięcej czasu ginie tu.
Masz:
- codzienne operacje
- sezony z tablicą nagród
- rozwój i przebudowywanie C.A.M.P.
- zbieranie lepszego sprzętu
- okazjonalne PvP
- eventy, które wracają cyklicznie
To nie ma końca. Sporo osób ma na liczniku ponad 1000 godzin, a są gracze, którzy przebili 3000.
Co jeszcze wydłuża czas?
Kiedy grasz w ekipie, zadania robią się szybciej, ale łatwiej wtedy wpaść w wir eksploracji. Jeśli lubisz czytać każdy terminal, zabierać każdy śmieć na crafting i bawić się handlem z innymi, to czas tylko rośnie. Do tego dochodzą wydarzenia sezonowe – często potrafią skutecznie przyciągnąć graczy z powrotem.

Kilka ciekawostek
Gra na początku była krytykowana za brak NPC-ów. Dopiero później, dzięki aktualizacjom, pojawili się pełnoprawni bohaterowie i klasyczne dialogi. Są też eventy dostępne tylko o określonych porach roku, jak Fasnacht Day. Regularne sezony dają nagrody i zachęcają do logowania się na co dzień.
Fallout 76 to piaskownica, która ciągle rośnie. Jeśli chcesz tylko zobaczyć, o co chodzi w fabule, wystarczy około 30–40 godzin. Jeżeli planujesz poznać świat dokładnie razem z dodatkami i zadaniami pobocznymi, przygotuj się na dziesiątki lub setki godzin. A jeśli lubisz grzebać w bazach, robić sezony i farmić lepszy sprzęt, gra staje się czymś, co można traktować jak długoterminowe hobby.






