Final Fantasy 14 podpatruje World of Warcraft. Evercold może zmienić system domów

Przez lata fani Final Fantasy 14 i World of Warcraft prowadzili niekończące się dyskusje o tym, która gra robi coś lepiej. Okazuje się jednak, że sami twórcy nie mają problemu z czerpaniem inspiracji od konkurencji. Podczas FanFestu w Berlinie producent i reżyser gry Naoki Yoshida zdradził, że nadchodzący dodatek Evercold może wprowadzić zmiany w systemie mieszkań, które powstały właśnie po zapoznaniu się z rozwiązaniami z World of Warcraft.

Po prezentacji dodatku Evercold Yoshida spotkał się z mediami i odpowiedział na kilka pytań dotyczących przyszłości gry. Przyznał, że po przetestowaniu systemu mieszkań z dodatku World of Warcraft: Midnight znalazł rozwiązania, które warto przenieść do Final Fantasy 14. Na razie Square Enix pracuje nad dwiema dużymi zmianami. Pierwsza dotyczy przebudowy interfejsu systemu mieszkań, który od dawna jest krytykowany przez graczy za mało intuicyjną obsługę.

Druga funkcja pozostaje tajemnicą. Yoshida nie zdradził szczegółów, ograniczając się jedynie do informacji, że jest to jedna z najczęściej wyczekiwanych zmian przez społeczność i może pojawić się nawet wcześniej niż odświeżony interfejs.

Największy problem? Zdobycie własnego domu

Każdy, kto próbował kupić dom w Final Fantasy 14, doskonale wie, jak wygląda obecny system. Liczba działek jest ograniczona dla każdego serwera, a ich właściciele wybierani są w loterii. Nawet jeśli uzbierasz odpowiednią ilość gilów, wcale nie masz gwarancji, że uda ci się zdobyć wymarzoną posiadłość.

Do tego dochodzi jeszcze jedna kontrowersyjna zasada. Jeśli właściciel nie odwiedzi swojego domu przez 45 dni, działka zostaje automatycznie zwolniona i może trafić do kolejnego gracza.

World of Warcraft rozwiązał to inaczej

W World of Warcraft system wygląda znacznie bardziej elastycznie. Gracze mogą wybierać dostępne działki, a gdy dane osiedle zaczyna się zapełniać, gra tworzy kolejne instancje. Dzięki temu praktycznie nie występuje problem z brakiem miejsca.

Co więcej, dom nie przepada nawet wtedy, gdy gracz robi dłuższą przerwę od abonamentu. To rozwiązanie od dawna było wskazywane przez wielu fanów MMO jako bardziej przyjazne dla społeczności. Dodatek Evercold, którego premiera planowana jest na styczeń 2027 roku, wprowadzi znacznie więcej niż tylko zmiany związane z mieszkaniami.

Do gry trafi nowa klasa tanka o nazwie Bastion, walcząca przy pomocy charakterystycznych tarcz połączonych z bronią palną. Square Enix zapowiedziało również długo wyczekiwaną współpracę z Final Fantasy VII Remake, która rozpocznie się jeszcze tej jesieni od nowej zawartości w Manderville Gold Saucer, a zakończy dużym ośmioosobowym rajdem Beyond the Lifestream.

Yoshida przypomniał również o funkcji, o której mówi już od dłuższego czasu. Chodzi o możliwość dowolnego zmieniania wielkości wnętrza domu, niezależnie od rozmiaru samego budynku. Społeczność ochrzciła ten pomysł mianem „aktualizacji TARDIS”, nawiązując do kultowego pojazdu z serialu Doctor Who, który jest znacznie większy w środku niż z zewnątrz.

Osobiście cieszę się, że Square Enix nie udaje, iż konkurencja nie istnieje. Jeśli World of Warcraft znalazł sposób na rozwiązanie problemów, z którymi gracze Final Fantasy 14 walczą od lat, to kopiowanie dobrych pomysłów jest znacznie lepszym rozwiązaniem niż uparte trzymanie się przestarzałych mechanik. Dla wielu fanów możliwość zdobycia i zachowania własnego domu bez ciągłego stresu byłaby jedną z najlepszych zmian od dawna.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *