Fable ponownie opóźnione – Xbox przesuwa premierę rebootu na 2027 rok

Fable nie trafi na rynek w 2026 roku, jak wcześniej zakładano. Microsoft oficjalnie potwierdził przesunięcie premiery na luty 2027, tłumacząc decyzję przede wszystkim napiętym kalendarzem dużych premier w drugiej połowie 2026 roku. W praktyce chodzi o uniknięcie sytuacji, w której kilka ogromnych gier debiutuje w tym samym czasie i wzajemnie sobie odbiera uwagę graczy.

Wśród tytułów, które mają zdominować końcówkę 2026, wymienia się między innymi nowe odsłony znanych marek oraz bardzo głośne produkcje third-party. Microsoft nie chce ryzykować, że reboot Fable zostanie przytłoczony przez taką konkurencję, zwłaszcza że sam traktuje ten projekt jako jedną z ważniejszych premier w swoim portfolio.

Samo Fable ma być pełnym restartem serii. Za produkcję odpowiada Playground Games, znane głównie z serii Forza Horizon, co już od początku wzbudzało duże zainteresowanie. Gra ma wrócić do klasycznych lokacji znanych z oryginałów, takich jak Bowerstone czy Fairfax Castle, ale w całkowicie nowej oprawie i z przebudowanymi systemami rozgrywki.

Jedną z największych zmian jest podejście do moralności postaci. Zamiast klasycznego podziału na dobro i zło, gra ma oferować bardziej elastyczny system reputacji, zależny od konkretnych miast i decyzji gracza. Oznacza to, że nasza postać może być postrzegana inaczej w różnych częściach świata, co ma nadać większą głębię wyborom.

Microsoft zapowiedział też, że już w czerwcu podczas Xbox Games Showcase pokaże nowy materiał z gry. Ma to być istotny pokaz, który pokaże aktualny stan projektu i kierunek, w jakim zmierza reboot.

Choć opóźnienie może rozczarować część graczy, w branży nie jest to zaskoczeniem. Coraz częściej duże studia decydują się przesuwać premiery, żeby uniknąć bezpośredniej konkurencji z największymi tytułami sezonu. W przypadku Fable chodzi więc bardziej o strategię niż o problemy produkcyjne.

Na pełny powrót do świata Albionu trzeba będzie więc poczekać do 2027 roku, ale wszystko wskazuje na to, że Microsoft chce, aby ten powrót był możliwie najbardziej dopracowany i widoczny na tle całego rynku.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *