Resident Evil Requiem otrzymało nowe DLC. Leon Kennedy wraca w brutalnym trybie roguelike

Resident Evil Requiem niespodziewanie doczekało się nowego dodatku DLC o nazwie „Leon musi zginąć, serio„. Aktualizacja pojawiła się bez większych zapowiedzi i jest już dostępna na wszystkich platformach, na których ukazała się gra. Nowy tryb ma zapewnić fanom dodatkowe wyzwanie po ukończeniu głównej kampanii.

Seria Resident Evil od lat słynie z dodatkowych trybów oraz pobocznych historii. Fani dobrze pamiętają takie klasyki jak tryb Mercenaries, gdzie gracze walczyli z hordami przeciwników pod presją czasu, czy fabularne rozszerzenia pokroju „Not a Hero” z Resident Evil 7: Biohazard. Teraz podobne wsparcie po premierze otrzymuje także Resident Evil Requiem.

Nowa aktualizacja podnosi grę do wersji 1.300.000 i dodaje darmowy tryb „Leon musi zginąć, serio„. Tym razem gracze wcielają się wyłącznie w Leona S. Kennedy’ego i muszą przetrwać serię wyjątkowo trudnych starć. Inspiracją był znany fanom tryb „Ethan musi zginąć”, jednak Capcom poszedł krok dalej i przygotował pełnoprawny system roguelike.

Rozgrywka polega na przejściu dwudziestu poziomów bez ani jednej śmierci. Całość rozpoczyna się na Main Street, skąd Leon stopniowo przebija się przez kolejne obszary opanowanego przez potwory Raccoon City. Z czasem na drodze pojawiają się coraz silniejsi przeciwnicy, w tym The Commander, Super Tyrant oraz Victor.

Aby odblokować DLC, gracze muszą wcześniej ukończyć główną kampanię Resident Evil Requiem.

W nowym trybie Leon otrzymuje dostęp do specjalnych ulepszeń oraz dodatkowych zdolności. Można zwiększać siłę ognia broni, poprawiać wytrzymałość toporka i rozwijać inne bonusy pomagające w kolejnych etapach. Gracze muszą odnajdywać świecące drzwi prowadzące dalej, jednocześnie mierząc się z coraz trudniejszymi przeciwnikami.

Jak na klasyczny roguelike przystało, śmierć oznacza koniec podejścia i konieczność rozpoczęcia zabawy od początku. Kluczowe znaczenie ma więc odpowiedni dobór ulepszeń oraz wybieranie najlepszej ścieżki przejścia. Dodatkowo punkty zdobyte w głównej kampanii pozwalają wpływać na losowanie wyposażenia, a dodatkowe premie można zdobywać za eliminowanie przeciwników oraz czyszczenie lokacji.

Choć nie jest to duże fabularne rozszerzenie, na które czekali fani serii, nowy tryb może zapewnić sporo zabawy osobom lubiącym bardziej dynamiczną stronę rozgrywki Leonem. Twórcy przygotowali 11 dodatkowych wyzwań, a losowy charakter rozgrywki sprawia, że każda próba może wyglądać inaczej.

Resident Evil Requiem okazało się dla Capcomu dużym sukcesem i wielu graczy nadal czeka na dalszy rozwój historii. Wśród najczęściej zadawanych pytań pojawiają się kwestie dotyczące przyszłości Leona, jego relacji oraz możliwego powrotu postaci takich jak Ada Wong. Twórcy potwierdzili już, że nadal pracują nad większym dodatkiem fabularnym, który ma odpowiedzieć przynajmniej na część tych pytań.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *