Crimson Desert – Iglica Rozbrzmiewającej Prawdy: Priscus Starożytny, jak pokonać

Iglica Rozbrzmiewającej Prawdy w Crimson Desert to miejsce, które na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykła lokacja do odwiedzenia, ale w praktyce okazuje się częścią większej przygody. Całość prowadzi do walki z bossem i zdobycia konkretnych nagród, ale zanim do tego dojdziesz, trzeba najpierw ogarnąć samą wieżę i jej mechanikę.
Znajdziesz ją w regionie Pailune, w zaśnieżonych górach. Leży dokładnie na Pięciopalczastej Górze, więc już sama lokalizacja sugeruje, że łatwo nie będzie. Najszybciej dostaniesz się tam, wspinając się bezpośrednio po klifach. Jeśli masz rozwinięte umiejętności, zwłaszcza coś w stylu Dłoni Mocy, wejście robi się dużo prostsze i mniej męczące.

Sama iglica różni się od wielu podobnych miejsc, bo tutaj nie trzeba kombinować z wejściem – po prostu wchodzisz do środka i zaczynasz wspinaczkę. Od tego momentu gra prowadzi cię coraz wyżej, przez schody, drabiny i kolejne poziomy platform.

Idąc po schodach napotkasz przerwę w platformie, którą mógłbyś przeskoczyć, ale wystarczy wyjąć łuk i przeciąć linę strzałą, dzięki czemu opuszcza się podest, po którym możesz przejść.
W pewnym momencie trafiasz do pomieszczenia z hakami i wtedy zaczyna się korzystanie z Mocy Aksjomatu. Dzięki tej umiejętności dosłownie wystrzeliwujesz się w górę, lądując na drewnianych platformach. Ten schemat powtarza się kilka razy – łapiesz punkt, przeskakujesz wyżej, rozglądasz się za kolejnym i tak aż na samą górę.
Ale możesz wykorzystać potrójny skok i przelatywać przez brakujące elementy schodów. Tak także dotrzesz na samą górę.

Na szczycie czeka najważniejszy element całej tej lokacji, czyli dzwon. I tutaj warto się na chwilę zatrzymać, jeśli nie wiesz co zrobić. Klucz tkwi w uszkodzonym kawałku drewna obok niego. Używasz na nim Mocy Aksjomatu i wtedy wszystko staje się jasne – konstrukcja puszcza, dzwon spada w dół, a razem z nim rozwala fragment podłogi. W ten sposób tworzy się przejście do podziemi, do których wcześniej nie było dostępu. Możesz także wykorzystać łuk i skupiony strzał.

Gdy pojawi się otwór, nie pozostaje nic innego jak skoczyć w dół. Warto kontrolować spadanie, najlepiej używając szybowania, żeby nie stracić zdrowia. Po wylądowaniu kierujesz się na zachód, gdzie znajduje się pomieszczenie z niebieskim portalem. To właśnie tam czeka Priscus Starożytny.

Sama walka na początku może wydawać się chaotyczna, ale w rzeczywistości opiera się na prostym schemacie. Priscus nie walczy jak typowy przeciwnik, tylko bardziej „testuje” twoje podejście. Dużo się porusza, trzyma dystans i wymusza reakcje, zamiast dawać się łatwo trafić. Najlepiej zacząć agresywnie – podejść od razu i zadać kilka ciosów, zanim zdąży odlecieć. Później jednak większość walki odbywa się na dystansie. Jeśli grasz łukiem, możesz go ostrzeliwać, żeby zmusić go do podejścia, ale nie jest to obowiązkowe.

Największą różnicę robi umiejętność Skupienie. Spowalnia ona tempo walki i daje ci czas na reakcję. Nagle wszystko staje się czytelne – widzisz dokładnie, kiedy boss szykuje atak i możesz się przygotować. Najlepiej trzymać się środka areny i obserwować jego ruchy. Gdy unosi ręce do góry, to sygnał, że zaraz uderzy. W tym momencie odpalasz Nature’s Snare, blokujesz atak, a chwilę później odpowiadasz Nature’s Retribution, żeby wbić obrażenia.

Nie wszystkie jego ataki działają identycznie. Kiedy rzuca się w dół z powietrza, trzeba po prostu zrobić unik albo przyjąć to na tarczę i szybko skontrować. Jest też moment, w którym zatrzymuje się na środku i cały ekran robi się ciemny – to jego najmocniejszy atak.

Wygląda groźnie, ale rozwiązanie jest dokładnie takie samo: Skupienie i Nature’s Snare. Obrażenia i tak dostaniesz, ale nie zginiesz od razu. Po wszystkim najlepiej od razu się uleczyć.

Cała walka sprowadza się więc do powtarzania jednego rytmu – kontrolujesz tempo, blokujesz ataki i odpowiadasz w odpowiednim momencie. Gdy złapiesz ten schemat, Priscus przestaje być problemem i walka kończy się szybciej, niż się wydawało na początku.

Po zwycięstwie dostajesz konkretne nagrody, w tym Błogosławieństwo Nieśmiertelnego, Naszyjnik Starożytnych oraz Pierwszy Odwet, więc zdecydowanie warto się tu zatrzymać. Na koniec przechodzisz dalej przez Bramę Otchłani, która była widoczna wcześniej, i wchodzisz w kolejny etap – zagadkę Ether Rest Abyss.









