Samodzielne Call of Duty: Zombies? Twórcy dementują przecieki

Seria Call of Duty oficjalnie ucięła spekulacje dotyczące rzekomej, samodzielnej gry opartej wyłącznie na trybie Zombies. W ostatnich dniach w sieci krążyły plotki, że Treyarch pracuje nad osobnym tytułem Zombies, który miałby zadebiutować razem z kolejną generacją konsoli Xbox. Według przecieków gra miałaby być rozwijana równolegle z główną odsłoną serii i dostawać coroczne aktualizacje, podobnie jak Call of Duty: Warzone.
Oficjalne konto marki na Twitterze szybko jednak zdementowało te informacje, sugerując, że to jedynie efekt „fabryki plotek pracującej na pełnych obrotach”. Innymi słowy, na ten moment nie ma planów stworzenia pełnoprawnej, oddzielnej gry Zombies.
To może rozczarować część fanów, bo tryb Zombies od lat ma ogromną i wierną społeczność. Wszystko zaczęło się w 2008 roku od „Nazi Zombies” w Call of Duty: World at War. Od tamtej pory kooperacyjna walka z falami nieumarłych stała się jednym z filarów serii, szczególnie w odsłonach tworzonych przez Treyarch. Dla wielu graczy to wręcz obowiązkowy element każdej nowej części.
W odpowiedziach pod wpisem widać było jedno: zapotrzebowanie na rozbudowaną grę Zombies jest ogromne. Często przywoływany jest przykład dodatku Zombie Chronicles do Call of Duty: Black Ops 3, który według fanów do dziś pozostaje jednym z najlepiej sprzedających się DLC w historii marki. To pokazuje, że potencjał jest, tylko decyzja należy do wydawcy.

Tymczasem wokół przyszłości serii krąży więcej przecieków. Pojawiły się informacje, że w 2027 roku zadebiutuje zupełnie nowa podseria Call of Duty, rozwijana przez Sledgehammer Games, która rzekomo… nie będzie miała trybu Zombies. Z kolei 2026 rok ma przynieść powrót do cyklu Modern Warfare, nad którym podobno pracuje Infinity Ward.
Na razie jednak jedno jest pewne. Osobna gra Zombies nie powstaje. Czy to się kiedyś zmieni? Patrząc na siłę tej marki i lojalność fanów, temat pewnie jeszcze wróci.






