War Commander

War Commander: Rogue Assault to jeden z tych tytułów, przy których od razu widać, że twórcy z Kixeye mieli dość klasycznego schematu mobilnych strategii – tego wiecznego stawiania timerów i czekania, aż w końcu skończy się budować kolejny magazyn. Zamiast tego dostajemy grę, w której realnie dowodzicie wojskiem podczas walki, a nie tylko klikacie „atakuj” i patrzycie, jak wynik wyskakuje sam.
Świat gry to futurystyczna sceneria pogrążona w ciągłym konflikcie – tu nie ma opcji siedzenia z boku. Albo budujecie militarną siłę, albo prędzej czy później ktoś rozniesie waszą bazę. Już po pierwszych sesjach czuć wyraźne inspiracje starymi, pecetowymi RTS-ami, tylko sprytnie przykrojone pod ekran telefonu.

To, co naprawdę wyróżnia tę grę na tle innych mobilek, to system starć w czasie rzeczywistym. Zamiast wysyłać armię i patrzeć bezczynnie na automat, sami sterujecie jednostkami – decydujecie, z której strony uderzyć, gdzie ustawić czołgi, i reagujecie na ruchy przeciwnika na bieżąco, a nie po fakcie.
Dzięki temu bitwy przypominają bardziej uproszczoną strategię komputerową niż typowy tytuł na telefon. Jest dynamicznie, głośno od wybuchów i trzeba myśleć szybko – sam nieraz przekonałem się, że źle poprowadzony atak potrafi rozsypać się w kilkanaście sekund, mimo przewagi liczebnej po mojej stronie. Akurat to najbardziej mnie w tej grze wciągnęło – czuć, że decyzje podejmowane na żywo mają realne znaczenie, a nie są tylko dodatkiem do statystyk.
Do wyboru mamy naprawdę szeroki wachlarz jednostek – czołgi, opancerzone wozy, śmigłowce, piechotę, artylerię, lotnictwo. Każda ma inne przeznaczenie: jedne dobrze bronią bazy, inne lepiej sprawdzają się w szybkich rajdach albo rozwalaniu ciężkich umocnień. Sama przewaga liczebna niewiele daje, jeśli nie weźmiecie pod uwagę zasięgu, prędkości czy odporności jednostek na konkretny typ przeciwnika – i dobrze, bo dzięki temu rozgrywka nie sprowadza się do ślepego produkowania najdroższego sprzętu.

Poza polem walki równie dużo czasu spędza się przy rozbudowie własnego centrum dowodzenia. Zaczynacie od skromnej bazy, która z czasem zamienia się w spory kompleks pełen fabryk, magazynów i instalacji obronnych.
Postępy w technologii odblokowują nowe jednostki, ulepszenia i systemy obrony, więc cały czas trzeba lawirować między inwestowaniem w gospodarkę a wzmacnianiem wojska. Zaniedbana obrona to zaproszenie dla innych do rozgrabienia zasobów, a zbyt mała produkcja surowców po prostu was spowolni – to dobre rozwiązanie, bo zmusza do myślenia strategicznego zamiast bezmyślnego klikania.
Samo projektowanie układu bazy – rozstawianie murów, wieżyczek, wyrzutni – daje sporo frajdy, bo naprawdę wpływa na to, czy odeprzecie atak. Miałem taki moment, kiedy dobrze zaplanowana forteca zatrzymała gracza wyraźnie silniejszego ode mnie, i to była jedna z tych satysfakcji, dla których w ogóle wraca się do takich gier.

Rywalizacja z innymi graczami to serce tego tytułu. Atakowanie innych baz to najszybszy sposób na zdobywanie surowców, wspinanie się w rankingu i rozwijanie armii – dużo szybszy niż mielenie samych botów.
System rankingowy skutecznie napędza do dalszej gry, bo im wyżej, tym lepsze nagrody i większy prestiż. Do tego dochodzą sojusze, w ramach których można wspólnie prowadzić wojny i planować większe operacje.
W praktyce oznacza to, że świat gry żyje bez przerwy – nawet offline ktoś może próbować zaatakować waszą bazę. To dodaje sporo napięcia, ale też oznacza, że nie da się tej gry po prostu odłożyć na tydzień i wrócić bez konsekwencji.
Jak na produkcję mobilną, gra prezentuje się naprawdę dobrze. Modele jednostek są szczegółowe, eksplozje efektowne, a pola bitew wyglądają odpowiednio chaotycznie, zwłaszcza gdy na ekranie robi się tłoczno od pojazdów i bombardowań.

Stylistycznie stawia na realizm militarny zamiast kreskówkowej estetyki, do której przyzwyczaiły nas inne mobilki – ciężki sprzęt, futurystyczna technologia, klimat globalnego konfliktu. Dźwięk również robi swoje: wystrzały, wybuchy i komunikaty radiowe budują atmosferę i sprawiają, że starcia wydają się poważniejsze, niż mogłoby się wydawać po samej platformie.
Jak większość gier free-to-play, i tutaj nie obyło się bez mikropłatności przyspieszających budowę, zakup surowców czy rozwój wojska.
To zresztą największa słabość gry. Na starcie progres idzie sprawnie, ale z czasem czas oczekiwania mocno rośnie, a gracze płacący realne pieniądze zyskują wyraźną przewagę w starciach PvP. Da się grać bez płacenia, tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość i pogodzić z wolniejszym tempem rozwoju.


Siema
Chciałbym znależć się w sektorze w którym są polacy, można jakoś się do takiego przenieść?
czy sektor 82 jest jeszcze aktualny z polakami
vaaco wpadaj na 149 tu spokuj jest a na 82 to niezle bitwy sa ja tam bylem
siemanko moj nic to vaako level 34,sekto1 szukam polakow dobrze by bylo jgbysmy sie wszyscy na jakims sektorze sie spotkali ,bo z ta mieszanina nieidzie grac kradna i rozwalaja bazy ,odezwijcie sie
Siemandero.. szukam jakis przyjaznych ludzi,chetnie dołacze do „Clan’u” Moj lvl 29.
Pisac namiary.
na fb pod Zi no. Sektor 138
Panowie zapraszamy na Sektor 82 .
za pare tygodnie sektor bedzie nalezal tylko dla POLAKOW !
tez sie chetnie dolacze. czekam na zaproszenia na fb pozniej sie przeniose zeby byc blizej
fb : Kamil Jamrozik
wroclaw
Nie wiem czy tu ktoś zagląda na to forum ja tez chętnie bym dołączył do jakiegoś klanu. Mój obecny lev 29 bylem w sektorze 149 tylko tam są same porypy atakują wszystkich jak tylko nadarzy sie im okazja teraz jestem w sektorze 82 jeśli ktoś chętny to szukać na fb pod Zbyszek Barczyk nick: roz*ducha
Witam, sektor 138, poziom 33. Zapraszam
Witam mam pytanie a w zasadzie prosbe o pomoc jestem z sektoru 165 nik w grze Darius do tej pory byl to bardzo spokojny i przyjacielski sektor ale w ostatnich 2 tygodniach pojawili sie gracze kradnacy depozyty i niszczacy bazy innych graczy jest ich tu paru od lvl 28 do 33 i nie mozemy sobie z nimi poradzic jesli jest tu jakas grupa ktora mogla by nam pomoc ja sam mam tylko lvl 22 moj facebook Dariusz Lewandowski . naleze do Lethal Raiders i jest nas garstka jesli mozecie pomoc to prosze
U mnie jest podobnie. Zauważyłem, że atakują większą grupą. To połączone siły jakiegoś kraju lub regionu. Parę dni temu, byli Anglicy, wcześniej bałkańce. Teraz znów jest spokój.
uspokoilo sie na iles przybylo paru z wyzszymi lvl i udalo sie ich pozbyc jak narazie gra spoko zwlaszacza gdy grupa jest zgrana i stanowi jedna calos i gdy wiesz ze zawsze jest ktos kto ci pomoze wrazie trudnosci obecnie moj lvl 25 jak co zapraszam do 165 sec fajnie by bylo mic jeszcze kilku Polakow kolo siebie jak narazie razem ze mna jest tylko 2 i to nie wysokie lvl jedej poczatkujacy 16 lvl i kolejny polak w grupie to lvl 23 ale chlopaki calkiem niezle graja reszta to skladanka z calego swiata -ameryka ,indie , iraq ,i reszta swiata hehe ale paczka zgrana i lubiana wiec spoko zapraszam moj nic w grze Darius
witam zino to chyba tak jest w kazdym sekorze jak bys mial ochote zmienic to zapraszam do 165 moj nick w grze to Darius
Jak ktoś chętny, to na fb znajdziecie mnie pod Zi No. Zapraszam.
witam Darku ja mam ten sam problem z nimi jestem w sektor 360
jak masz ochote zmienic sektor to zapraszam do 165 moj nick w grze to Darius
Mam lvl 28 sektor 240 nick Maciej jestem w przymierzach 240 alliance i shadow hunters gram z ludzmi z calego swiata, sektor na zasadzie „ok dopoki nic nikomu nie zrobisz, chyba ze to wspolny wrog/zlodziej depozytow” czyli radze nikogo nie tykac bez pozwolenia albo bedziesz mial caly sektor na glowie. Takze organizacja super.
Szukam kompanów do wspólnego pokonywania przeciwników w War commander ktoś chętny?
jaki sektor? mam lvl 34
Grasz dalej? Też szukam kogoś do wspólnej gry (poziom 28)
To jak się złapiemy? Mój 27 sektor 17
Złapaliście się?? Ja gram od niedawna, ale cały czas idę w górę aktualnie lvl.21 chętnie zmienię sektor (teraz jestem w 85) żeby z kimś pograć..
witaj Robert pisal post u gory jesli mozesz pomoc i jesli masz paru znajomych to bardzo prosze
ja jestem chetny do połączenia sił.a i pytanko jak zmienic sektor w war commander? pozdrawiam
witam Marcus lvl.28 sektor70 Szukam kompanów
Jedyna legalna droba do zdobycia warhawks, hellfire itp sa eventy
WITAM
MAM PYTANIE CHODZI O TE ELLITE WORHAWK ELLITE HELLFIRE ZACZOLEM GRAC OD NIEDAWNA CZY JEST JAKAS SZANSA ZDOBYC TE DWA EWENTY CZY NIE
Z GORY DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZ