Twórcy Pokémonów szukają naukowca. Potrzebny doktor ekologii

Firma The Pokémon Company opublikowała dość nietypową ofertę pracy. Szukają osoby z doktoratem z ekologii lub pokrewnej dziedziny, która miałaby pomóc przy rozwoju świata Pokémon. Brzmi trochę jak żart o profesorach z gier, ale w praktyce to bardzo realna rekrutacja.
Szukają prawdziwego „Profesora Pokémon”
W serii Pokémon ważną rolę od zawsze odgrywają naukowcy badający stworzenia i ich środowisko. Najbardziej znany z nich to oczywiście Professor Oak, który w pierwszych grach wprowadzał graczy w świat potworów i badał ich zachowanie.
Teraz wygląda na to, że twórcy serii chcą mieć prawdziwego specjalistę od natury w swoim zespole. Poszukiwany kandydat powinien znać się na roślinach, zwierzętach i ekosystemach, a także potrafić analizować, jak funkcjonują środowiska naturalne. Mile widziana jest też znajomość angielskiego i japońskiego, co w przypadku pracy w Tokio raczej nikogo nie dziwi.

Całkiem solidne wynagrodzenie
Oferta przewiduje roczną pensję w przedziale 6-10 milionów jenów, czyli mniej więcej 38-63 tysięcy dolarów rocznie. Do tego dochodzi bonus w wysokości 1 miliona jenów rocznie (około 6300 dolarów), wypłacany co roku w marcu.
Dla osoby, która i tak planowałaby przeprowadzkę do Tokyo, może to być całkiem atrakcyjna propozycja.
Nie chodzi o programowanie
Co ciekawe, w ogłoszeniu nie ma wymogu doświadczenia w tworzeniu gier. To sugeruje, że zatrudniona osoba nie będzie typowym deweloperem, tylko raczej konsultantem naukowym.
Można się spodziewać, że taka osoba będzie pomagać w:
- projektowaniu nowych Pokémonów inspirowanych naturą
- tworzeniu bardziej wiarygodnych ekosystemów w grach
- budowaniu świata, w którym różne gatunki współistnieją jak w prawdziwej przyrodzie

Biorąc pod uwagę, że w serii jest już ponad tysiąc Pokémonów, twórcom pewnie przyda się świeże źródło inspiracji.
Nowe Pokémony już w drodze
To też dobry moment na takie wzmocnienie zespołu, bo marka wciąż się rozwija. Na przykład zapowiedziano już kolejne produkcje związane z serią, w tym Pokémon Winds and Waves, które mają wprowadzić następne stworzenia i regiony.
Jeśli więc ktoś ma doktorat z ekologii i marzył kiedyś, żeby projektować fantastyczne stworzenia inspirowane naturą… to wygląda na to, że The Pokémon Company właśnie otworzyło drzwi do pracy niemal jak z dziecięcych marzeń.






