Tryb Legends w Ghost of Yōtei startuje już dziś i nie ma żadnych mikrotransakcji

Tryb multiplayer Legends do gry Ghost of Yōtei wreszcie jest gotowy. Po zapowiedzi sprzed roku i trailerze z datą premiery z ubiegłego miesiąca twórcy potwierdzili, że darmowy dodatek z trybem sieciowym startuje 10 marca. Dla wielu fanów to jedna z najbardziej wyczekiwanych funkcji gry, bo poprzednia wersja Legends z Ghost of Tsushima okazała się ogromnym sukcesem.

Legends powstawało równolegle z kampanią

Studio Sucker Punch Productions ujawniło na blogu PlayStation, że tryb multiplayer był rozwijany praktycznie przez cały czas powstawania gry. To nie jest więc dodatek stworzony na szybko po premierze.

Główny projektant trybu, Darren Bridges, wyjaśnił, że od początku pracowała nad nim osobna część zespołu. Programiści i projektanci testowali, jak mechaniki z kampanii single-player mogą działać w trybie wieloosobowym, a gdy główna gra była już prawie gotowa, więcej osób dołączyło do zespołu Legends, aby dopracować zawartość.

To dość ciekawy proces produkcji, bo zamiast robić multiplayer dopiero po premierze, twórcy od początku projektowali go jako ważny element całego projektu.

Najlepsza wiadomość: brak mikrotransakcji

Najbardziej zaskakująca informacja dla wielu graczy jest jednak inna. Tryb Legends nie będzie zawierał mikrotransakcji ani przepustek sezonowych.

To oznacza jedną prostą rzecz:
wszystkie przedmioty kosmetyczne zdobywa się wyłącznie poprzez granie.

Nie ma sklepu z płatnymi skinami, nie ma walut premium ani systemu „battle pass”. Jeśli zobaczysz kogoś z rzadkim elementem ekwipunku, to znaczy, że naprawdę na niego zapracował w grze.

Kosmetyki w stylu nadnaturalnym

Twórcy zdradzili też trochę szczegółów na temat wyglądu niektórych nagród. W trybie multiplayer pojawi się sporo kosmetyków inspirowanych folklorem, demonologią i nadnaturalnymi motywami.

Jeden z przykładów, który podali twórcy, to hełm pokryty oczami, które… poruszają się i rozglądają podczas gry. To dokładnie ten typ dziwnej, lekko mrocznej estetyki, który idealnie pasuje do świata Legends.

Najważniejsze jest jednak to, że cała ta zawartość jest darmowa dla właścicieli gry. Wystarczy po prostu grać i odblokowywać kolejne nagrody.

Kontynuacja bardzo popularnego trybu

Dla osób, które pamiętają multiplayer z Ghost of Tsushima, to bardzo dobra wiadomość. Legends w poprzedniej grze okazało się ogromnym hitem, mimo że początkowo wielu graczy traktowało je jako ciekawostkę.

Tryb oferował kooperacyjne misje, walkę z potworami inspirowanymi japońskim folklorem oraz system klas postaci. Z czasem stał się jednym z najbardziej chwalonych elementów całej gry.

Nic więc dziwnego, że wielu fanów liczyło na jego powrót w Ghost of Yōtei.

Spory kontrast wobec innych gier

Decyzja o braku mikrotransakcji jest dziś dość nietypowa, szczególnie w grach multiplayer. Wiele produkcji opiera się na sprzedaży skórek i walut premium.

Dobrym przykładem jest niedawna premiera Marathon od studia Bungie, które również należy do Sony. Gra od początku spotkała się z krytyką za agresywny system mikropłatności.

Gracze zwracali uwagę między innymi na dziwnie ustawione ceny waluty premium, przez które często trzeba kupić więcej niż potrzeba tylko po to, żeby pozwolić sobie na jeden skin.

Na tym tle podejście twórców Ghost of Yōtei wygląda naprawdę odświeżająco.

Multiplayer bez sięgania do portfela

W czasach, gdy niemal każda gra sieciowa próbuje zarabiać na kosmetykach, Legends idzie w zupełnie inną stronę. Cały system nagród opiera się na progresie w grze, a nie na wydawaniu pieniędzy.

Dla wielu fanów to powrót do trochę starszej filozofii projektowania gier:
grasz więcej → odblokowujesz więcej.

I właśnie dlatego start Legends w Ghost of Yōtei zapowiada się naprawdę ciekawie. Jeśli tryb okaże się równie wciągający jak w Ghost of Tsushima, gracze mogą spędzić w nim naprawdę sporo godzin.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *