Traktor kontra wściekłe ptaki. Crazy Tractor trafia na iOS i Androida

Po intensywnym czwartku dobrze czasem trafić na coś mniejszego, niepozornego – grę, która na pierwszy rzut oka wygląda spokojnie i niewinnie. Tak właśnie prezentuje się Crazy Tractor… przynajmniej dopóki nie wciśniesz „Start”. Bo wtedy okazuje się, że tytuł wcale nie kłamie – to absolutny chaos na czterech kołach, w którym trudno o choć sekundę wytchnienia.
Założenie jest absurdalnie proste i właśnie dlatego działa. Wsiadasz za kierownicę traktora (albo innego pojazdu) i próbujesz przeżyć atak wściekłych mew, które zrobią wszystko, żeby cię zniszczyć. Tak, dobrze czytasz – to pojedynek człowieka z ptactwem, i to na pełnych obrotach. Do tego dochodzą rozrzucone po mapach przeszkody, niebezpieczne strefy środowiskowe oraz bossowie, którzy potrafią naprawdę napsuć krwi. Całość rozgrywa się w trzech różnych światach, więc monotonia raczej ci nie grozi.

Na szczęście nie jesteś bezbronny. Do dyspozycji masz 12 kierowców z unikalnymi umiejętnościami, a także 12 modułów do modyfikowania pojazdu, które można dowolnie wymieniać w zależności od sytuacji. Dzięki temu gra nie sprowadza się tylko do uciekania w kółko – trzeba kombinować, testować buildy i dostosowywać się do wyzwań, zwłaszcza tych dziennych, które regularnie zmieniają zasady gry i oferują lepsze nagrody.
Całość przypomina stare, dobre produkcje z czasów przeglądarkowych hitów Flash. Krótkie sesje, szybkie tempo, natychmiastowa satysfakcja i zero zbędnych komplikacji. Włączasz, grasz kilka minut, mówisz „jeszcze jedna runda”… i nagle mija pół godziny. Grafika jest dość specyficzna, momentami wręcz chaotyczna, ale pasuje do szalonego klimatu. Trudno czasem ogarnąć, co dokładnie dzieje się na ekranie, ale właśnie w tym tkwi urok – to kontrolowany bałagan, który nie próbuje udawać czegoś bardziej poważnego.

Najważniejsze jest jednak to, że gra daje czystą, bezpretensjonalną frajdę z unikania „latających szczurów”, jak wielu graczy żartobliwie nazywa mewy. Jeśli masz ochotę na coś lekkiego, szybkiego i trochę absurdalnego, Crazy Tractor jest już dostępne na iOS i Androidzie i idealnie nadaje się na krótkie sesje w ciągu dnia.
A jeśli nadal mało ci niezależnych perełek na telefon, to rynek mobilny pęka dziś w szwach od ciekawych produkcji indie – i wygląda na to, że najbliższe miesiące przyniosą ich jeszcze więcej.






