Slay the Spire 2 – 8 wskazówek dla początkujących

Slay the Spire 2 jest wreszcie w fazie early access, co oznacza jedno: czas modlić się do wszystkich bogów RNG, żeby w końcu uśmiechnęli się do twojej talii. Dla nowych graczy wejście w tę karciankę może być nieco przerażające – setki kart, dziesiątki statusów, pięciu bohaterów, każdy z własnym stylem walki… i wszystko to trzeba ogarnąć w jednej, konkretnej rozgrywce.

Żeby trochę odczarować stres związany z pierwszymi runami i upewnić się, że nie umrzesz od pierwszego elitarnego wroga, przygotowałem kilka porad dla początkujących, które pomogą ci przetrwać i wspiąć się wyżej w tytułowej iglicy. Pamiętaj, że to wczesny dostęp, więc część rzeczy może się zmienić w kolejnych patchach, ale podstawowe zasady zostają.

Buduj swoją talię kart

Jednym z pierwszych kroków, jeśli chcesz w ogóle zobaczyć ostatniego bossa, jest posiadanie dużej puli kart dla swojej postaci. Każda karta odblokowuje się podczas runy – czasem po pokonaniu wroga, czasem u sprzedawcy, a czasem w ramach specjalnych zadań. Każdy bohater ma własny zestaw kart i różne możliwości budowy talii, więc na początku możesz czuć się trochę ograniczony. Nie zrażaj się, jeśli początkowe runy nie idą dobrze – po prostu jeszcze nie wpadły ci wszystkie mocne karty Ataku czy Umiejętności.

Dodatkowo, wykonując Epoki, możesz zgarnąć świetne karty zarówno charakterystyczne dla bohatera, jak i tzw. colorless. To takie dodatkowe wyzwania, które nie tylko dają nagrody, ale też trochę lore świata gry. Możesz np. pokonać 15 wrogów Elite określoną postacią albo ukończyć cały Akt – te nagrody pomogą ci rozszerzyć pulę kart i zwiększyć szanse na przetrwanie wyżej w spire.

Wybierz bohatera, który pasuje do ciebie

Masz do wyboru pięciu różnych bohaterów, a każdy z nich działa zupełnie inaczej. Najłatwiej zacząć z Pancernik lub Zjawa. Pancernik jest wybaczający – możesz grać defensywnie albo ofensywnie, a na końcu każdej walki leczy 6 punktów życia. Zjawa to nieco trudniejsza opcja, skupiająca się na truciznach i kombinacjach kart, idealna, jeśli chcesz nauczyć się planować kilka ruchów na raz.

Postacie takie jak Necrobinder, Monarcha czy Defect są trudniejsze. Necrobinder wymaga zarządzania swoimi dodatkowymi minionami, a Monarcha i Defect mają jeszcze bardziej złożone mechaniki z dodatkowymi zasobami. Dla nowicjusza najlepiej zacząć od Pancernik albo Monarcha – zdecydowanie mniej chaosu do ogarnięcia.

Nie bój się używać mikstur

Mikstury w Slay the Spire 2 to jednorazowe przedmioty, które możesz zdobyć po walce lub kupić u sprzedawcy. Mogą zadawać obrażenia, dawać statusy wrogom, czy wzmacniać cię na kilka tur. Pokusa, żeby je trzymać na końcowego bossa, jest duża, ale często lepiej użyć ich w trakcie walki, żeby nie stracić życia lub zakończyć starcie szybciej. Nawet zwykli przeciwnicy mogą cię zaskoczyć, więc każda mikstura jest na wagę złota.

Czytaj ikony pod wrogami

Statusy, pasywki, debuffy, buffy – w Slay the Spire 2 jest tego mnóstwo. Każdy symbol nad wrogiem albo pod jego paskiem życia oznacza coś, co może zmienić twoją taktykę. Nie zaczynaj walki, dopóki nie ogarniesz, co się dzieje – czasem źle użyta karta to cała strata tury, a dobrze przeczytana ikona pozwala ci rozwalić wroga w jednej rundzie.

Czasami warto usuwać karty

Nie trzymaj wszystkiego, co wpadnie ci do decku. Często najprostsze karty typu Strike czy Defend tylko spowalniają talie. Możesz je usuwać u sprzedawcy lub w specjalnych eventach – tak, kosztuje trochę złota, ale warto. Czysta talia daje większą szansę na dobry draw i lepsze combo.

Buduj archetyp

Każdy bohater ma różne style gry. Silent może skupiać się na truciznach albo ciągnięciu kart, Necrobinder na statusach i swoim towarzyszu. Staraj się wybrać jeden styl na runę i budować deck wokół niego. RNG czasem może pokrzyżować plany, ale dobrze jest mieć ogólny kierunek i nie gonić bez sensu za „najlepszą” kartą.

Walcz z elitarnymi wrogami

Elity są trudne, ale dają najlepsze Reliki i mocne karty. Walcz z nimi, najlepiej blisko Rest Site, żeby móc się wyleczyć po walce. Na początku celuj w jednego Elita na Akt, ale jeśli czujesz się pewnie, możesz spróbować dwóch. To świetny sposób, żeby sprawdzić swoją talię i zrozumieć, czego ci brakuje.

Przyjmij porażkę i ucz się na niej

Slay the Spire 2 to gra, w której będziesz umierać – i to dużo. Ale każda porażka to nauka: poznajesz nowe karty, wzorce bossów, odkrywasz Epochy. Każdy run, nawet nieudany, zwiększa twoje szanse następnym razem. Akceptuj porażki, a gra stanie się o wiele przyjemniejsza.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *