Pokémon TCG znów celem złodziei. Tym razem zniszczono okno piłą mechaniczną

W Lake Park na Florydzie doszło do nietypowej kradzieży w sklepie z kartami Pokémon Trading Card Game. Policja zatrzymała 33-letniego Claytona Warrena, który miał ukraść karty warte około 12 tysięcy dolarów. Cała sytuacja szybko przyciągnęła uwagę, bo sposób działania sprawcy bardziej przypomina sceny z gier niż realne włamanie.

Według ustaleń śledczych, mężczyzna najpierw próbował dostać się do sklepu, używając kamienia do wybicia wzmocnionej szyby. Gdy to się nie udało, sięgnął po piłę łańcuchową, którą próbował przeciąć szybę odporną na huragany. Dopiero wtedy udało mu się dostać do środka i zabrać karty Pokémon, głównie pojedyncze egzemplarze i pakiety kolekcjonerskie.

Policja szybko namierzyła podejrzanego dzięki monitoringowi i śladom pojazdu. Mężczyzna został zatrzymany w West Palm Beach i usłyszał zarzuty kradzieży oraz włamania do niezamieszkałego obiektu. Wartość skradzionego mienia została wyceniona na ponad 10 tysięcy, ale poniżej 20 tysięcy dolarów.

To kolejny przypadek, który pokazuje, jak bardzo zmienił się rynek kart kolekcjonerskich Pokémon Trading Card Game. W ostatnich latach ich wartość mocno wzrosła, przez co sklepy coraz częściej stają się celem złodziei i scalperów. Rzadkie karty osiągają dziś ceny liczone w setkach, a nawet tysiącach dolarów za pojedynczy egzemplarz.

Podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej. W przeszłości dochodziło do kradzieży kart o wartości setek tysięcy dolarów, a nawet milionów, obejmujących różne gry karciane. Rosnący popyt sprawia, że rynek stał się bardziej ryzykowny, szczególnie dla sklepów z limitowanymi i rzadkimi seriami.

Na razie nie wiadomo, jaki wyrok zapadnie w tej sprawie, ale sprawa pokazuje jedno: kolekcjonerskie karty Pokémon przestały być tylko hobby, a stały się realnym, wysokowartościowym towarem.

Może Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *