Od 2027 roku system zapyta cię o wiek. Nowe przepisy w Kalifornii

Kalifornia wprowadziła nowe prawo, które może mocno namieszać w świecie systemów operacyjnych. Chodzi o Digital Age Assurance Act, czyli ustawę podpisaną przez gubernatora Gavin Newsom w październiku 2025 roku. Przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027.
Co to oznacza w praktyce? Każdy dostawca systemu operacyjnego będzie musiał podczas zakładania konta zapytać użytkownika o datę urodzenia. Na tej podstawie system przypisze go do jednej z czterech grup wiekowych: poniżej 13 lat, 13-16, 16-18 oraz 18+. Te dane mają być udostępniane twórcom aplikacji, jeśli o nie poproszą, żeby mogli dopasować treści do wieku odbiorcy.

Prawo obejmuje praktycznie wszystko, co działa na systemie operacyjnym. Komputery z Windows 11, urządzenia z macOS, różne dystrybucje Linux, smartfony, a nawet konsole. Nie dotyczy za to dostawców internetu ani firm telekomunikacyjnych.
Ważne jest to, że ustawa nie wymaga skanów twarzy ani przesyłania dokumentów. Wystarczy podać datę urodzenia przy tworzeniu konta w usługach takich jak Microsoft, Apple czy Google. System operacyjny ma udostępniać specjalne API, które przekaże informację o kategorii wiekowej aplikacji.
Problem zaczyna się przy bardziej złożonych przypadkach. Na przykład konta współdzielone w rodzinie albo profile używane na wielu urządzeniach. Sam Newsom zapowiedział, że mogą być potrzebne poprawki, ale na razie żadnych oficjalnie nie zaproponowano.
Ciekawie wygląda też sytuacja Linuksa. W przeciwieństwie do Windowsa czy macOS wiele dystrybucji, jak Ubuntu, nie ma centralnego systemu kont powiązanego z jednym dostawcą. To może oznaczać, że część z nich automatycznie nie spełni wymogów ustawy. Teoretycznie twórcy mogliby dodać zastrzeżenie, że system nie jest przeznaczony do użytku w Kalifornii, ale trudno powiedzieć, czy to wystarczy.
Nie tylko systemy operacyjne idą w stronę weryfikacji wieku. Platformy takie jak Discord już zapowiadają globalne rozwiązania w tym zakresie, choć po krytyce użytkowników wprowadzanie ich zostało opóźnione.
Jedno jest pewne. Od 2027 roku każdy, kto w Kalifornii zakłada konto na nowym urządzeniu, będzie musiał podać swój wiek, a twórcy aplikacji dostaną jasny sygnał, z kim mają do czynienia. Dla części osób to krok w stronę większej kontroli treści dla nieletnich. Dla innych początek szerszej dyskusji o prywatności i o tym, ile informacji system operacyjny powinien przekazywać dalej.






